Broń i Amunicja 05/2008

Amunicja Northwest

Marek Czerwiński

Włoska fabryka amunicji Northwest nie jest przedsiębiorstwem dużym. Nie może również poszczycić się długimi tradycjami, bowiem powstała zaledwie 13 lat temu. Na dodatek niespecjalnie dba o reklamę. A jednak, mimo to, jej oferta zasługuje na szczególną uwagę naszych strzelców i myśliwych. Dlaczego? Sprawa jest prosta – Northwest produkuje naboje sztucerowe i wyczynowe z pociskami wysokiej klasy za dużą niższą cenę, niż producent amunicji bazowej.


Szeroka gama pocisków V-Max będących w ofercie włoskiego producenta / Zdjęcie: Northwest

Przykładem może być nabój Northwest kalibru .223 Remington z ciężkim pociskiem Hornady BTHP, który jest o połowę tańszy niż oryginał Made in USA.

Jak wiadomo, wyspecjalizowane pociski małych kalibrów – na przykład .222 i .223 Remington – o kontrolowanej deformacji są bardzo rzadkie i w związku z tym drogie. Zwykłych pocisków półpłaszczowych – z lekko odsłoniętym, wystającym ołowianym wierzchołkiem – nie brakuje, ale konia z rzędem temu, kto znajdzie dobry i celny pocisk ekspansywny z plastikowym szpicem oraz ścięciem dennym (Boat Tail) za zbliżone pieniądze. (ciąg dalszy w numerze)