Paramedyk 2008
Łukasz Thum
Podczas rutynowego zatrzymania przez funkcjonariuszy prewencji, zatrzymywany osobnik zdetonował granat ręczny. Pododdział specjalny wkracza do budynku, w środku znajduje czterech rannych. Wszystko zbryzgane jest krwią, zewsząd dobiegają krzyki. Antyterroryści sprawdzają dokładnie całe mieszkanie, zabezpieczają teren i udzielają pierwszej pomocy.

W czerwonej taktyce wyróżnia się trzy fazy postępowania: opieka pod ostrzałem, polowa opieka nad poszkodowanym i transport rannego. Wszystkie zadania na zawodach zostały skonstruowane w taki sposób, aby odtworzyć procedurę postępowania w każdym z etapów / Zdjęcie: Łukasz Thum
Jeden z policjantów, lekko ranny w głowę, jest w szoku i wrzeszczy na całe gardło: Morda! Co z Mordą? Pomóżcie mu! Ze mną wszystko w porządku, nim się zajmijcie! Dlaczego Morda nie odpowiada? Poza tym cały czas stara się wstać i pomóc koledze. Jego zachowanie sprawia grupie specjalnej wiele kłopotu, a do przyjazdu karetki pozostało blisko czterdzieści minut.
Nie jest to na szczęście prawdziwa akcja, ale jedno z zadań w pierwszych Ogólnopolskich Zawodach oraz warsztatach Medycyny Taktycznej Paramedyk 2008, które odbyły się w dniach 17-19 września w Lublewie k/Gdańska. Rzecznik prasowy KWP w Gdańsku, Jan Kościuk, podkreślał, że w pierwszej kolejności były to warsztaty, zaś dopiero w drugiej zawody, a najważniejsza nie była rywalizacja pomiędzy zespołami, ale nauka.

Podczas zawodów miała miejsce prezentacja nowego samochodu opancerzonego AMZ Tur i ten pojazd posłużył jako transport rannego w konkurencji VIP, w której grupa wsparcia miała ewakuować postrzeloną, bardzo ważną osobę do strefy bezpiecznej, udzielając mu w międzyczasie pierwszej pomocy / Zdjęcie: Łukasz Thum
Copyright © Altair