Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Przyczyny wypadku MiG-29KUBR

Lotnictwo wojskowe, 22 listopada 2016

Bezpośrednią przyczyną wypadku myśliwca MiG-29KUBR operującego z pokładu ciężkiego krążownika lotniczego Admirał Kuzniecow była awaria obydwu silników.

Rosyjscy analitycy uważają, że wysłanie do działań bojowych samolotów MiG-29KR/KUBR było błędem, ponieważ wciąż jeszcze przechodzą one próby operacyjne / Zdjęcie: Interfax

Jak donosi gazeta.ru, wypadek myśliwca MiG-29KUBR (według innych źródeł MiG-29KR) był efektem, jak to zwykle w lotnictwie bywa, nieszczęśliwego splotu kilku zdarzeń. Wszystko zaczęło do zerwania jednej z lin hamujących, rozciągniętych w poprzek pokładu lotniczego okrętu.

Wiadomo też, że we wrześniu 2005 na pokładzie Kuzniecowa miało miejsce analogiczne zdarzenie z udziałem Su-33, którego prędkość lądowania wynosi 240 km/h, czyli 10 km/h mniej niż dla MiGa-29, ale ma on o wiele większą masę, niż MiG-29.

Układ hamowania zamontowany na pokładzie Admirała Kuzniecowa nosi nazwę Swietłana-2 i składa się z 4 lin hamujących, które podczas lądowania samolotów unoszą się 12 cm ponad powierzchnię pokładu. Pierwsza lina znajduje się w odległości 46 m od krawędzi pokładu, a kolejne są zamontowane co 12 m. Pilot wykonujący lądowanie musi zaczepić wypuszczanym hakiem, zabudowanym pod ogonową częścią samolotu, o 2. lub (najlepiej) 3. linę.

13 listopada z pokładu Admirała Kuzniecowa wystartowały 3 myśliwce MiG-29KR/KUBR. Po wykonaniu zadania w pobliżu wybrzeży Syrii rozpoczęły podejście do lądowania, kolejno, w odstępach co 3-4 min. Pierwszy samolot wylądował bez problemu. Lądowanie drugiego także początkowo przebiegało pomyślnie – pilot zaczepił hakiem 2. linę hamującą. Jednak lina zerwała się. Na szczęście hak trafił na 4. linę (rezerwową), dzięki czemu MiG-29 wytracił prędkość i zakończył lądowanie.

Niestety, zerwana 2. lina splątała się z 3. liną, co uniemożliwiło dalsze lądowania na pokładzie Kuzniecowa. W tej sytuacji pilot trzeciego MiGa-29, dowódca służby bezpieczeństwa lotów Floty Północnej, otrzymał rozkaz odejścia na drugi krąg i oczekiwania w pobliżu lotniskowca do czasu zakończenia naprawy lin hamujących. Jednak tuż po znalezieniu się w strefie oczekiwania okazało się, że obydwa silniki samolotu przestały działać, z powodu przerwania dopływu paliwa. Pilot katapultował się i wyszedł ze zdarzenia bez szwanku (Rozbił się MiG-29KUBR, 2016-11-14).

Informatorzy gazety.ru twierdzą, że wysyłanie do działań bojowych samolotów MiG-29KR/KUBR było błędem, ponieważ wciąż jeszcze przechodzą one próby operacyjne, które mają zakończyć się w 2018 i nie są jeszcze w pełni zintegrowane z Admirałem Kuzniecowem. Natomiast najwyżsi dowódcy Sił Zbrojnych FR chcieli za wszelką cenę wypróbować je w rzeczywistych warunkach bojowych.

Producent samolotu, przedsiębiorstwo RSK MiG odmówiło komentarza w sprawie wypadku, tłumacząc, że samolot był własnością MO FR i tylko resort obrony i WMF mogą wypowiadać się na ten temat. Zdarzenie bada specjalna komisja.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2024 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.