WIADOMOŚCI
21-09-2009
Ostatni lot wahadłowca

Za rok odbędzie się ostatni lot amerykańskiego wahadłowca. NASA ogłosiła właśnie skład jego załogi. Po wrześniu 2010 międzynarodową stację kosmiczną zaopatrywać będą tylko rosyjskie Sojuzy.

Ostatnią misję, STS-133, zrealizuje 16 września 2010 lub później prom kosmiczny Discovery, który niedawno wrócił z orbity okołoziemskiej. W ciągu trwającego 8-10 dni lotu wahadłowiec ma dostarczyć moduły międzynarodowej stacji kosmicznej (ISS, International Space Station) – Permanent Logistics Module i czwarty ExPRESS Logistics Carrier.

Wszyscy wyznaczeni do ostatniego lotu astronauci uczestniczyli już w misjach kosmicznych i w większości są emerytowanymi pilotami USAF. Dowódcą lotu będzie płk Steven W. Lindsey (na zdjęciu), który znajdzie się w Kosmosie po raz piąty (wcześniejsze misje: STS-87 w 1997 i STS-95 w 1998 jako pilot, oraz STS-104 w 2001 i STS-121 w 2006 jako dowódca). Z Lindseyem polecą: płk Eric A. Boe jako pilot (wcześniej STS-126 w 2008), płk Benjamin Alvin Drew (STS-118 w 2007), Michael R. Barrat (przebywa na ISS od 26 marca, gdzie doleciał Sojuzem, ma wrócić – także Sojuzem – 11 października), płk Timothy L. Kopra (też był na ISS, poleciał 15 lipca STS-127 i wrócił 11 września STS-128) i Nicole P. Stott (przebywa na ISS, wylot 28 sierpnia STS-128, ma wrócić 12 listopada STS-129).

Do zakończenia swych trwających 29 lat misji amerykańskie wahadłowce wykonają jeszcze 6 lotów. Gdy przestaną latać, zaopatrywaniem międzynarodowej stacji kosmicznej będzie zajmować się jedynie rosyjskie Sojuzy. Dopiero po 2015 do akcji będą mogli wrócić Amerykanie, jeśli w terminie zrealizują program budowy pojazdu kosmicznego Orion i rakiet Ares I.