Reklama
Reklama

Armii Ukrainy brakuje 60% młodszych oficerów

Według Sztabu Generalnego Sił zbrojnych Ukrainy, w jednostkach brakuje 60% młodszych oficerów. Sytuację mają poprawić przyspieszone nominacje studentów uczelni wojskowych.

Ukraińscy żołnierze, którzy przybyli do Kijowa z przejętej przez Rosjan Teodozji na Krymie. Według dostępnych szacunków, z 18,8 tys. żołnierzy sił zbrojnych Ukrainy na półwyspie aż 15 tysięcy zdecydowało się przenieść do armii rosyjskiej. Tylko 1,5 tys. jednoznacznie postanowiło pozostać żołnierzami ukraińskimi

W siłach zbrojnych Ukrainy brakuje blisko 60% oficerów i podoficerów. Deficyt ujawnił się w związku z zarządzoną przez Kijów mobilizacją. Według źródeł w Sztabie Generalnym, na 10 jednostek przypada jedynie 2-3 oficerów i jeden chorąży.

Nowy minister obrony Ukrainy Michaił Kowal usiłuje zmienić tę sytuację. Ukazało się właśnie rozporządzenie o przedterminowych nominacjach słuchaczy ostatniego roku Narodowego uniwersytetu obrony im.  Czerniachowskiego. Mają oni na początku kwietnia uzyskać stopnie podporuczników. Do służby powinni trafić już w połowie przyszłego miesiąca.

Źródła w Sztabie Generalnym mówią też o przyjęciu przez wyższe uczelnie wojskowe członków radykalnych, nacjonalistycznych ugrupowań ukraińskich. Mają oni zostać słuchaczami szkół wojskowych jeszcze przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie. Według mediów, jest to warunek zachodnich partnerów Kijowa, którzy zgodzili się finansować kształtowanie nowej elity wojskowej wschodniego sąsiada Polski.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.