Reklama
Reklama

Rosyjskie bsl Herań-2 zaczęły być uzbrajane w pociski krótkiego zasięgu powietrze-powietrze R-60. Mają one zwalczać ukraińskie śmigłowce i samoloty bojowe. W szczególności pociski R-60 mają atakować statki powietrzne używane do przechwytywania rosyjskich bezzałogowców i pocisków manewrujących.

 

Pocisk krótkiego zasięgu powietrze-powietrze R-60 podwieszony pod rosyjski bsl Herań-2, który upadł na terytorium Ukrainy / Zdjęcie: via kanał Telegram

 

Bsl Herań-2 nie są wyposażone we własne systemy wykrywania celów. Uzbrojony w pocisk R-60 bezzałogowiec korzysta więc z jego głowicy naprowadzającej się na podczerwień OGS-60TI Komar. Pocisk przenosi 3-kg głowicę prętową, a jego zasięg wynosi 7 km (w wersji R-60M – 10 km).

Do podwieszenia pocisku R-60 pod kadłubem bsl Herań-2 wykorzystywany jest standardowa belka używana w samolotach bojowych. Pocisk jest połączony z pokładowym systemem elektrycznym i systemem kontroli startu. W praktyce cel jest wskazywany przez operatora korzystającego z trudnego do zakłócenia kanału komunikacyjnego. Po wskazaniu celu pocisk sam się na niego naprowadza.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.