Reklama
Reklama

Klapmeier prezesem Cirrusa

Dale Klapmeier, jeden z założycieli Cirrus Design, obecnie Cirrus Aircraft, został prezesem spółki, usuwając Brenta Woutersa. Wcześniej stanowisko to piastował jego brat Alan.

Dale i starszy Alan Klapmeier na tle jednego ze swoich samolotów. Dzisiaj obaj panowie są o kilka lat starsi / Zdjęcie: airportjournals.com

Cirrus było typowym przedsiębiorstwem rodzinnym, założonym w 1984 przez braci Klapmeierów - starszy został prezesem, młodszy jego zastępcą. Do czasu, gdy opracowane pod ich kierunkiem lekkie maszyny o konstrukcji kompozytowej, rodziny SR20 i SR22, nie stały się rynkowymi przebojami, a samo przedsiębiorstwo największym wytwórcą samolotów lekkich na świecie (biorąc pod uwagę liczbę opuszczających zakłady egz.). Rozwój produkcji seryjnej wymagał bowiem dużych nakładów, co spowodowało przejęcie spółki przez fundusze inwestycyjne. Bracia nadal zachowywali swoje stanowiska.

Po wybuchu kryzysu gospodarczego starszy z Klapmeierów został najpierw zmuszony do odejścia ze stanowiska prezesa, a wkrótce również członka rady nadzorczej (zobacz: Cirrus bez Alana Klapmeiera). Nie było to niezwykłe wydarzenie - załamanie lotnictwa ogólnego doprowadziło do wielu plajt i zmian personalnych.

Jego miejsce zajął Brent Wouters, który znalazł pracę w Cirrus Design w 2002, jako wiceprezes, odpowiedzialny za finanse spółki. Po zmianie właścicieli - przedsiębiorstwo kupiła w marcu bieżącego roku chińska korporacja CAIGA (zobacz: Chińczycy kupili Cirrusa), jego pozycja znacznie osłabła. Ostatecznie został on pozbawiony stanowiska, a jego miejsce zajął Dale Klapmeier, co uroczyście ogłosił na wczorajszej konferencji prasowej.

Nie musi to oznaczać powrotu do Cirrusa jego brata Alana. Obecnie jest on prezesem amerykańskiej Kestler Aircraft, która postawiła sobie za cel zakończenie wdrożenia brytyjskiego samolotu dyspozycyjnego dla 6 osób, Farnborough F1, tym razem pod nazwą Kestler. Jego produkcja seryjna ma rozpocząć się w 2013 (zobacz: Klapmeier wraca do gry).

Dale i starszy Alan Klapmeier na tle jednego ze swoich samolotów. Dzisiaj obaj panowie są o kilka lat starsi / Zdjęcie: airportjournals.com

Cirrus było typowym przedsiębiorstwem rodzinnym, założonym w 1984 przez braci Klapmeierów - starszy został prezesem, młodszy jego zastępcą. Do czasu, gdy opracowane pod ich kierunkiem lekkie maszyny o konstrukcji kompozytowej, rodziny SR20 i SR22, nie stały się rynkowymi przebojami, a samo przedsiębiorstwo największym wytwórcą samolotów lekkich na świecie (biorąc pod uwagę liczbę opuszczających zakłady egz.). Rozwój produkcji seryjnej wymagał bowiem dużych nakładów, co spowodowało przejęcie spółki przez fundusze inwestycyjne. Bracia nadal zachowywali swoje stanowiska.

Po wybuchu kryzysu gospodarczego starszy z Klapmeierów został najpierw zmuszony do odejścia ze stanowiska prezesa, a wkrótce również członka rady nadzorczej (zobacz: Cirrus bez Alana Klapmeiera). Nie było to niezwykłe wydarzenie - załamanie lotnictwa ogólnego doprowadziło do wielu plajt i zmian personalnych.

Jego miejsce zajął Brent Wouters, który znalazł pracę w Cirrus Design w 2002, jako wiceprezes, odpowiedzialny za finanse spółki. Po zmianie właścicieli - przedsiębiorstwo kupiła w marcu bieżącego roku chińska korporacja CAIGA (zobacz: Chińczycy kupili Cirrusa), jego pozycja znacznie osłabła. Ostatecznie został on pozbawiony stanowiska, a jego miejsce zajął Dale Klapmeier, co uroczyście ogłosił na wczorajszej konferencji prasowej.

Nie musi to oznaczać powrotu do Cirrusa jego brata Alana. Obecnie jest on prezesem amerykańskiej Kestler Aircraft, która postawiła sobie za cel zakończenie wdrożenia brytyjskiego samolotu dyspozycyjnego dla 6 osób, Farnborough F1, tym razem pod nazwą Kestler. Jego produkcja seryjna ma rozpocząć się w 2013 (zobacz: Klapmeier wraca do gry).

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.