Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Jerzy Butkiewicz

Bohater niniejszego artykułu należy do nielicznej, legendarnej już grupy tych lotników, którzy w listopadzie 1918, po powrocie z frontów Wielkiej Wojny, zaczęli tworzyć w Galicji pierwsze jednostki bojowe polskiego lotnictwa, podejmując jednocześnie walkę w obronie granic tworzącej się Rzeczypospolitej. Jest to postać ważna również dla Skrzydlatej Polski. Korzystając z jubileuszu powstania naszego magazynu, postanowiliśmy przybliżyć naszym czytelnikom tę ciekawą postać.

Por. Mieczysław  Szczudłowski w 1919 / Zdjęcie: ze zbiorów rodziny  Mieczysława Szczudłowskiego via M. Bułak-Bałachowicz

Czworga imion: Mieczysław, Justyn, Artur, Maryan Dołęga Szczudłowski (bo to o nim mowa) urodził się 2 lutego 1896 we Lwowie. Tam też ukończył gimnazjum, uzyskał maturę, co pozwoliło mu podjąć studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Będąc jeszcze uczniem gimnazjum związał się z organizacją niepodległościową; już w lipcu 1912 wstąpił do organizacji Strzelec, a w 1913 ukończył tajną szkołę podoficerską Strzelca.

W AUSTRIACKIEJ SŁUŻBIE

Wybuch wojny, nazwanej później Wielką, spowodował całkowitą zmianę planów życiowych Mieczysława Szczudłowskiego. Mając ukończone już 4 semestry studiów, zgłosił się 1 sierpnia 1914 jako ochotnik w Legionie Wschodnim. Służba ta trwała jedynie dwa miesiące, gdyż wskutek odmowy złożenia przysięgi na wierność cesarzowi, Legion stacjonujący w Mszanie Dolnej i Rabce rozwiązano.

Jako jednoroczny ochotnik trafił Mieczysław Szczudłowski do 30. Pułku Piechoty Dzieci Lwowskich (Infanterie Regiment Nr 30). Zgodnie z ówczesną pragmatyką skierowany został do szkoły oficerskiej w Nagy-Varad. Po jej ukończeniu przeniesiono go we wrześniu 1915 do 80. Złoczowskiego Pułku Piechoty (Infanterie Regiment Nr 80). Mianowanie na stopień chorążego (1 listopada 1915) zbiegło się z wyjazdem pułku na front włoski.

Z frontu podporucznik (od 1 kwietnia 1916) Szczudłowski wrócił w połowie lipca 1916, meldując się w szkole obserwatorów lotniczych w Wiener-Neustadt. Przebywał w niej niespełna dwa miesiące i, nie ukończywszy szkolenia, wrócił do macierzystej jednostki, znów na front włoski. Wkrótce potem, w listopadzie tego samego roku, został ciężko ranny i prawie do końca kwietnia 1917 przebywał w szpitalu.

W tym też czasie podjął ważną decyzję o zmianie planów życiowych; postanowił zostać oficerem zawodowym. W armii austro-węgierskiej wiązało się to z przejściem z korpusu Offiziere der Reserve do korpusu Active Offiziere. W tym momencie Mieczysław Szczudłowski nie przypuszczał, że zawodową służbę wojskową pełnić będzie przede wszystkim nie w armii austro-węgierskiej ale w Wojsku Polskim.

Ta zmiana planów spowodowała, że tuż po wyjściu ze szpitala skierowano go na kurs do szkoły oficerów zawodowych w St. Peter, po ukończeniu której, już jako oficer zawodowy, w lipcu 1917 ponownie trafił na front włoski. I znów został ranny, i w szpitalu przebywał od końca listopada 1917 do końca marca 1918.

Kolejnym przydziałem Mieczysława Szczudłowskiego było szkolenie pod kątem służby w jednostkach motorowych, co skutkowało późniejszym przydziałem (od 20 maja 1918) do 1. Batalionu Motorowo-Kolarskiego, walczącego na froncie włoskim.

Tam do porucznika (od 1 września 1918) Szczudłowskiego dotarł wreszcie upragniony rozkaz o przeniesieniu go na szkolenie do szkoły pilotów w Wiener Neustadt - miał się tam zameldować 15 listopada 1918.

ROK 1920

Rozpad armii austro-węgierskiej i upadek cesarstwa spowodował, że wszelkie jego plany stały się nieaktualne. I jak tysiące Polaków - oficerów, podoficerów i żołnierzy - podążał do kraju.

Już 20 listopada tegoż roku przybył do Krakowa, gdzie na rakowickim lotnisku zgłosił się w organizowanej przez Stanisława Jasińskiego I. Bojowej Eskadrze Lotniczej. Konieczność wsparcia walczących z Ukraińcami we Lwowie lotników doprowadziła do tego, iż 4 grudnia znalazł się w składzie lwowskiej jednostki, II. Bojowej Eskadry Lotniczej (później przemianowanej na 6. Eskadrę Wywiadowczą).

Wykonywał tam loty bojowe jako obserwator do stycznia 1919, kiedy to mianowano go komendantem stacji lotniczej na lotnisku Hureczko w Przemyślu.

Zagrożenie Śląska Cieszyńskiego agresją czeską było powodem do sformowania grupy bojowej wojsk polskich pod dowództwem płk. Franciszka Latinika. Dla prowadzenia na jej potrzeby rozpoznania zorganizowano na lotnisku w Bielsku oddział wydzielony z 9. Eskadry Wywiadowczej pod dowództwem Mieczysława Szczudłowskiego, w skład którego wchodzili: drugi obserwator, por. Bolesław Kwiatkowski (doświadczony austro-węgierski obserwator balonowy) oraz dwaj sierżanci piloci, również z lotnictwa austro-węgierskiego, Alscher i Strobel, a także personel techniczny.

Oddział wyposażony był w dwa samoloty rozpoznawcze Lloyd C.V nr 46.37 oraz 46.38 i działał na tym kierunku do 10 kwietnia 1919, a potem połączył się z macierzystą 9. Eskadrą Wywiadowczą. W jej składzie Mieczysław Szczudłowski latał jako obserwator do początku lipca, kiedy to nareszcie otrzymał długo wyczekiwane skierowanie do Szkoły Pilotów w Warszawie. Po ukończeniu szkół pilotów w Warszawie, Krakowie oraz kursu doskonalącego na Ławicy, otrzymał przydział do 2. Eskadry Wielkopolskiej (od kwietnia 1920 - 13. Eskadra Myśliwska). Wraz z eskadrą mającą w wyposażeniu samoloty Oeffag D.III a dowodzoną przez por. Edmunda Norwid-Kudło przeszedł Mieczysław Szczudłowski cały jej szlak bojowy w czasie wojny polsko-bolszewickiej.

więcej w numerze


Skrzydlata Polska - 07/2010
Drukuj Góra