Reklama
Reklama

Francuski śmigłowcowiec desantowy wszedł do portu macierzystego w Tulonie, kończąc ponad studniową misję bojową u zachodnich wybrzeży Afryki.

BPC Mistral (L 9013) w porcie morskim w Tulonie. W tle BPC Tonnerre (L 9014), drugi z francuskich śmigłowcowców desantowych typu Mistral / Zdjęcie: MO Francji

Wczoraj śmigłowcowiec desantowy BPC Mistral (L9013), typu Mistral, wszedł do portu wojennego w Tulonie na południu kraju. W drodze powrotnej francuska jednostka odbyła serię krutuazyjnych wizyt w zaprzyjaźnionych państwach. Ostatnim przystankiem na drodze do portu macierzystego była portugalska Lizbona (Mistral wraca do kraju, 2016-01-21).

Na początku października 2015 okręt opuścił port w Tulonie i skierował się w stronę Zatoki Gwinejskiej. W ramach afrykańskiej misji francuski śmigłowcowiec wziął udział w serii operacji morskich o charakterze szkoleniowym. Francuzi starali się przygotować marynarzy z Wybrzeża Kości Słoniowej, Ghany, Togo, Beninu, Nigerii, Kamerunu, Gabonu i Kongo do walki z piratami morskimi i bojówkarzami ugrupowań ekstremistycznych, które zagrażają stabilności regionu.

Marine Nationale (marynarka wojenna Francji) regularnie wysyła okręty w pobliże zachodnich wybrzeży Afryki, wzdłuż których biegną ważne morskie szlaki handlowe. Działalność ugrupowań ekstremistycznych zagraża stabilności wymiany handlowej państw znad Zatoki Gwinejskiej z europejskimi partnerami, w tym m.in. z Francją. Ponadto obecność francuskich okrętów w regionie jest dla Paryża okazją do promowania osiągnięć rodzimego przemysłu stoczniowego (DCNS zabiega o Afrykanów, 2015-07-09).

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.