Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

W Kijowie giną czołgi

Przemysł zbrojeniowy, 13 sierpnia 2014

Ukraińska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie kradzieży czołgu T-72 z zakładów remontowych w Kijowie. Prawdopodobnie został sprzedany za granicę.

W KBZ remontowane i modernizowane są czołgi T-72B. Wyposaża się je w pancerz reaktywny i silniki 5TDF-M / Zdjęcie: liveinternet

Prokurator Generalny Ukrainy Jurij Boiczenko poinformował o wynikach postępowania w sprawie nielegalnego handlu czołgami w Kijowskich zakładach pancernych (Kijewskij bronietankowyj zawod, KBZ). Prokuratura stwierdziła, że zaginął w nim czołg T-72 pochodzący z partii przekazanej zakładom przez Ministerstwo Obrony na przechowanie (czołgi T-72 wycofano z uzbrojenia armii ukraińskiej). Wartość straty oceniono na 200 tys. hrywien (48,8 tys. zł). Nie wiadomo, gdzie trafił ukradziony czołg.

- Ktoś w kijowskich zakładach zdecydował o przeprowadzeniu remontu i przygotowaniu do użytkowania jeszcze 7 czołgów T-72 o wartości 1,5 mln hrywien. Celem była ich sprzedaż za granicę – powiedział Boiczenko. – W tej sprawie prowadzimy śledztwo.

16 lipca poinformowano o zatrzymaniu pełniącego obowiązki dyrektora Kijowskich zakładów pancernych, Leonida Szołomickiego. Zarzucono mu przywłaszczenie 12 mln hrywien (2,93 mln zł). Pierwotnie miały być one przeznaczone na zakup kadłubów transporterów opancerzonych. Sam Szołomicki o działania niezgodne z prawem oskarżał kierownictwo koncernu Ukroboronprom, zarządzającego ukraińskim przemysłem zbrojeniowym.

Ukraińska prokuratura prowadzi w KBZ siedem śledztw. Wszystkie straty w tych zakładach oszacowano na razie na 31 mln hrywien (7,57 mln zł).


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.