Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Jak-42 oderwał się 400 m za pasem

Lotnictwo cywilne, 18 września 2011

Według informacji ujawnionych przez MAK, Jak-42, który rozbił się pod Jarosławiem, oderwał się od ziemi 400 m za progiem pasa. Przyczyną wolnego nabierania prędkości było działanie hamulców.

Na swej stronie internetowej MAK (Mieżgosudarstwiennyj Awiacionnyj Komitet) po odczytaniu zapisów rejestratorów pokładowych podał nowe informacje dotyczące możliwych przyczyn katastrofy samolotu Jak-42D, który rozbił się 7 września pod Jarosławiem (Katastrofa Jaka-42, 2011-09-07). Do prędkości 165 km/s samolot rozpędzał się prawidłowo przy nominalnym ciągu silników. Oderwanie przedniego podwozia nastąpiło przy prędkości 185 m/s. Mimo pracy silników w zakresie startowym przyspieszenie do prędkości 230 km/h nastąpiło dopiero po 6 s. W efekcie samolot nie zdołał oderwać się od pasa startowego przed jego końcem. Nastąpiło to dopiero 400 m dalej.

Klapy i ster wysokości startującego Jaka-42 były wychylone prawidłowo, zgodnie z procedurą startową. Samolot wzniósł się jednak na wysokość zaledwie 5-6 m. Wówczas zderzył się z anteną radiolatarni, co spowodowało odchylenie toru jego lotu w lewo. Wkrótce nastąpiło zderzenie z okolicznymi drzewami i z ziemią.

Według MAK, przyczyną zbyt wolnego nabierania prędkości było pojawienie się dodatkowej siły hamowania. Rozpatrywane są wszelkie możliwe przyczyny tego zjawiska. 16 września rozpoczęły się badania elementów systemu hamowania samolotu w wyspecjalizowanym instytucie. Planowane jest też przeprowadzenie w LII im. Gromowa eksperymentu z wykorzystaniem Jaka-42 podobnego do rozbitego. Prowadzone są również symulacje matematyczne.

Wcześniej w mediach pojawiały się informacje, że Jak-42D startował z pasa skróconego o połowę, bo reszta była serwisowana przed planowanym przylotem do Jarosławia prezydenta Dmitrija Miedwiediewa (Zakaz lotów 8 samolotów Jak-42, 2011-09-10). Według komunikatu MAK, start odbywał się z pasa o normalnej długości 3 km. Inna wersja mówi o niewyłączeniu przez pilota hamulców postojowych. Czynniki oficjalne zaprzeczają tej możliwości, bo na pasie nie znaleziono śladów hamowania rozbitego Jaka-42.

Jak-42D linii Jak-Serwis rozbił się 7 września o 16:05 po starcie z lotniska Tunoszna pod Jarosławiem. Miał lecieć z drużyną hokejową Lokomotiw do Mińska. Tylny fragment samolotu pozostał na obrzeżach lotniska, reszta wpadła do rozlewiska Wołgi. Na miejscu zginęły 43 z 45 osób znajdujących się na pokładzie. 44 osoba zmarła w szpitalu 12 września. Przeżył tylko mechanik pokładowy. Jego stan jest zadowalający.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.