Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Katastrofa Ka-52

Lotnictwo wojskowe, Wojska lądowe, Strategia i polityka, 13 marca 2012

Niedaleko ośrodka w Torżku rozbił się śmigłowiec Ka-52. Jego nawigator zginął na miejscu, a pilot zmarł w wyniku odniesionych obrażeń w szpitalu.

Do katastrofy doszło wczoraj w czasie rutynowego lotu treningowego w lotach zespołowych bez widoczności ziemi. Ok. 21:05 została utracona łączność z załogą śmigłowca Ka-52, który wystartował z ośrodka w Torżku (jednostka 62632-D). Wrak śmigłowca znaleziono dopiero nazajutrz o 8:45, ok. 10 km na północny zachód od miejsca startu, w rejonie wioski Bolszaja Kisielienka.

Po dotarciu do wraku okazało się, że nawigator śmigłowca, Maksim Fiodorow zginął na miejscu. Pilota, Dmitrija Rakuszina, w bardzo ciężkim stanie przewieziono do szpitala, gdzie wkrótce zmarł. Nie wiadomo dlaczego obaj nie wykorzystali foteli wyrzucanych, w które wyposażony był śmigłowiec.

W poszukiwaniach brało udział ponad 300 ludzi i dwa śmigłowce. Uszkodzenia wraku wskazują na to, że spadł on z ok. 200 metrów. Nie uległ jednak znacznej dezintegracji i nie spłonął. Bez problemu znaleziono więc rejestratory pokładowe. Na ziemi nie odnotowano strat.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy był błąd pilota. Lecący w ciemnościach pilot, choć doświadczony (był dowódcą eskadry), mógł wykonać zbyt gwałtowny manewr. Warunki atmosferyczne w rejonie Torżka były dobre: wiatr - 3 m/s, zachmurzenie częściowe.

Rodzinom obu pilotów rosyjskie ministerstwo obrony wypłaci po milionie rubli odszkodowania. W rosyjskich wojskach lądowych trwa zbiórka pieniędzy na ten sam cel. Koszty pogrzebów pokryje producent śmigłowców - Kamow. Pogrzeby planowane są na 15 marca.

To pierwsza katastrofa w historii Ka-52 (wcześniej rozbiły się dwa Ka-50 - w obu wypadkach z powodu zderzenia przeciwosiowych wirników przy ostrych manewrach). Na razie zawieszono lotów pozostałych śmigłowców tego typu. Niedawno w rosyjskich mediach pojawiły się informacje, że cała partia Ka-52 dostarczonych w 2011 (4 Su-34 i 3 Ka-52 dla WWS, 2010-12-28) musiała wrócić do producenta, by ten wymienił wadliwe reduktory główne.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.