Rozmowy o morzu

Kielecki salon przemysłu obronnego jest zdominowany przez propozycje dla Wojsk Lądowych oraz logistykę dla Sił Zbrojnych. Jest to jednak także forum, gdzie można znaleźć porozumienie również w sprawach ważnych dla kraju leżącego nad morzem.

Kontradmirał Morten Jacobson (na zdjęciu pierwszy z lewej, w okularach) zainteresował się możliwościami technologicznymi w dziedzinach militarnych i cywilnych Stoczni MW

Salon w Kielcach pozwolił Andrzejowi Koznowskiemu, prezesowi Stoczni Marynarki Wojennej SA z Gdyni, na przeprowadzenie cyklu spotkań z krajowymi i zagranicznymi przedsiębiorcami oraz przedstawicielami MON i zagranicznych resortów obrony na temat bieżących programów dla Marynarki Wojennej, współpracy w ramach polskiego przemysłu obronnego i roli SMW w tym systemie, a także możliwości i kooperacji technologicznej, wojskowej i cywilnej, z przedstawicielami z zagranicy. Stocznia prowadzi zagraniczne kontrakty oraz proponuje swoje usługi kilku potencjalnym nabywcom zainteresowanych polskim asortymentem i doświadczeniami. Są to w większości kontakty dalekowschodnie lub afrykańskie. Pożądanym uzupełnieniem portfela jest współpraca z europejskimi odbiorcami produktów dla sił morskich i jednostek ochronnych działających na morzu.

W tym kontekście uwagę zwraca zainteresowanie francuskiego i norweskiego resortu obrony możliwościami polskiej stoczni specjalizującej się we współpracy z siłami morskimi. Nowy attache obrony Francji, płk Ronald Tilly, podczas spotkania chciał szczególnie mieć rozeznanie w sprawach możliwości produkcyjnych dla odbiorcy zmilitaryzowanego oraz zaawansowaniem technologicznym polskiej stoczni. Francja jest zainteresowana polskimi doświadczeniami w budowaniu jednostek małomagnetycznych oraz obsługą zaawansowanych technologicznie okrętów podwodnych. Podwodniackie zainteresowania przedstawił również kontradmirał Morten Jacobsen, szef departamentu zarządzania systemami obronnymi norweskiego ministerstwa obrony. Jednym z etapów w karierze admirała była służba na okrętach podwodnych typu Kobben, które rząd Norwegii przekazał Polsce. Kontradmirał Jacobson interesował się głównie możliwościami technologicznymi stoczni w dziedzinie sprzętu wojskowego, ale także potencjałem remontowym i budowniczym w dziedzinach jednostek cywilnych i patrolowych, w które Królestwo Norwegii inwestuje z uwagi na rozległa strefę ekonomiczną oraz niezmiernie długą i urozmaicona linię brzegową.

Cykl spotkań miał głównie dostarczyć przedstawicielom innych krajów dostateczną wiedzę, o możliwościach polskiego przemysłu stoczniowego, który w niektórych krajach Unii Europejskiej kojarzy się wyłącznie z nieefektywnymi stoczniami, które od lat nie mogą stać konkurencyjne i nie znajdują prywatnych inwestorów.

Udostepnij

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.