Reklama
Reklama

Rosyjski holding Wysokotocznyje kompleksy ogłosił, że rozpoczął produkcję nabojów Mnowotoczie (elipsa), przeznaczonych do strzelania z broni konwencjonalnej do bsl. Są one wytwarzane w dwóch kalibrach – 5,45x39 (ST 226) i 7,62x54 mm (ST 228). Można nimi strzelać ze standardowych karabinków maszynowych, także z zamontowanym tłumikiem.

 

Naboje Mnowotoczie ST 226 kal. 5,45x39 / Zdjęcie: Rostiech

 

Podstawową cechą nowych nabojów jest to, że ich pocisk po opuszczeniu lufy dzieli się na trzy części. Zwiększa to szansę trafienia małych, szybkich celów latających, takich jak bezzałogowce. Naboje bazują na standardowych łuskach i prochu, dzięki czemu można je wytwarzać w konwencjonalnych wytwórniach amunicji, bez konieczności istotnych modyfikacji linii produkcyjnych.

 

Bezzałogowy wielowirnikowiec trafiony podczas testów pociskiem Mnowotoczie / Zdjęcie: Rostiech

 

Nowe naboje zostały już przetestowane w rzeczywistych warunkach. Według producenta spisały się dobrze. Nowa amunicja zwiększa skuteczność strzelania do bsl około 2,5-krotnie na dystansie do 300 metrów – poinformował holding.

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.