Wiadomości
Wczoraj, 6 lipca 2026 o 00:01 czasu pekińskiego (16:01 UTC 5 lipca) chiński okręt podwodny z napędem jądrowym wystrzelił rakietę balistyczną z atrapą głowicy bojowej w kierunku wód Pacyfiku. Według dowództwa Marynarki Wojennej ChALW (Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej), start zrealizowano w ramach corocznych ćwiczeń. Chiny powiadomiły o tym z wyprzedzeniem odpowiednie państwa.

Test uznano za udany. Atrapa głowicy przeleciała kilka tysięcy kilometrów i trafiła w wyznaczony punkt. Nie ujawniono typu użytej rakiety. Mogła to być JL-2, ale bardziej prawdopodobne, że nowsza JL-3 o zasięgu ponad 10 tys. km. Po raz pierwszy zaprezentowano ją oficjalnie podczas parady wojskowej w Pekinie we wrześniu 2025.
Chiny zazwyczaj przeprowadzają testy międzykontynentalnych rakiet balistycznych w locie po stromej trajektorii. Lecą one wówczas w kierunku poligonu położonego w północno-zachodnich tego państwa. Możliwy do osiągnięcia zasięg w locie po optymalnej trajektorii można oszacować na podstawie zarejestrowanych parametrów lotu.

Chiny wystrzeliły dotychczas międzykontynentalne rakiety balistyczne na pełną odległość w kierunku Oceanu Spokojnego tylko dwa razy. Pierwszą była rakieta DF-5 wystrzelona w maju 1980, a drugą – DF-31AG wystrzelona we wrześniu 2024. Wczorajszy start był więc dopiero trzecim takim startem. Test trudno więc uznać za rutynowy.
W przeciwieństwie do starszego modelu JL-2, JL-3 umożliwia chińskim okrętom podwodnym atakowanie celów w środkowych Stanach Zjednoczonych Ameryki bez konieczności opuszczania wód przybrzeżnych Chin. USA szacują, że ChRL posiada 59 okrętów podwodnych o napędzie atomowym, w tym 6 uzbrojonych w rakiety balistyczne. Pentagon ocenia, że Chiny dysponują co najmniej 600 głowicami nuklearnymi. Do 2030 mają ich mieć ponad tysiąc.








