Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Ekspedycja Santi Odnaleźć Orła gotowa do wyjścia w morze

Marynarka wojenna, 20 kwietnia 2017

20 maja z portu w Gdyni wyruszy czwarta ekspedycja badawcza mająca na celu odnalezienie wraku okrętu podwodnego ORP Orzeł. Przedsięwzięcie zostanie zorganizowane w ramach projektu Santi Odnaleźć Orła.

Członkowie ekspedycji badawczej projektu Santi Odnaleźć Orła / Zdjęcie: Fundacja Odnaleźć Orła

Tegoroczna wyprawa przeprowadzona zostanie z użyciem statku badawczego Mewo Nawigator, służącego do prowadzenia specjalistycznych prac hydrograficznych. Członkowie ekspedycji zamierzają w ciągu trzytygodniowego rejsu ostatecznie zweryfikować hipotezę, według której przyczyną zatonięcia polskiego okrętu był atak bombowy brytyjskiego samolotu.

Pozyskany na potrzeby ekspedycji przez gdyńską Fundację Odnaleźć Orła 26-metrowy statek idący z prędkością do 10 w, przystosowany jest do prowadzenia prac hydrograficznych, w tym poszukiwania wraków. Dzięki wsparciu Instytutu Morskiego w Gdańsku statek zostanie wyposażony w nowoczesny zintegrowany system nawigacji morskiej oraz specjalistyczny sprzęt badawczy, w tym w echosondę wielowiązkową (MBES) umożliwiającą skuteczne badanie dna morskiego w paśmie o szerokości nawet do 400 m.

Otrzyma też zestaw urządzeń poszukiwawczych i inspekcyjnych, m.in. holowany sonar boczny, który umożliwia szczegółowe zobrazowanie ewentualnych znalezisk i stanowi zarazem rezerwę na wypadek awarii sondy wielowiązkowej, a także zdalnie sterowany pojazd podwodny wyposażony w kamerę i oświetlenie, umożliwiający przeprowadzenie szczegółowych inspekcji kolejnych odkrytych w trakcie wyprawy wraków.

- Właściwe wykorzystanie zgromadzonego na pokładzie sprzętu pomiarowego od pierwszej ekspedycji zapewnia kadra wysoko wykwalifikowanych hydrografów, pracowników Instytutu Morskiego, którymi na co dzień mam przyjemność zarządzać – stwierdził dr inż. Benedykt Hac, jeden ze współorganizatorów ekspedycji oraz Kierownik Zakładu Oceanografii Operacyjnej Instytutu Morskiego w Gdańsku.

[youtube alt="Organizowane cyklicznie ekspedycje mają na celu rozwiązanie zagadki zatonięcia ORP Orzeł"]dQ_dnA1eOhI[/youtube]

Tegoroczna ekspedycja ma na celu weryfikację hipotezy według której ORP Orzeł zatonął na Morzu Północnym, ok. 222 km na wschód od szkockiego portu Rosyth, który w przeszłości służył jako baza polskich OP. Śmiertelny atak przeprowadzony 3 czerwca 1940 przez brytyjski samolot Lockheed Hudson miał nastąpić w wyniku błędnej identyfikacji okrętu podwodnego, który został uznany za niemieckiego U-boota. Członkowie ekspedycji zamierzają tym razem przebadać około 1350 km2 dna morskiego w pobliżu miejsca ataku lotniczego, uwzględniając akwen już wcześniej przeszukany podczas zorganizowanych przez siebie ekspedycji, obejmujący obszar dna wyznaczony z uwzględnieniem błędu nawigacyjnego, jaki mogła popełnić w 1940 załoga samolotu przy ustalaniu wspomnianej pozycji.

- Zgromadzone w tym roku przez członków fundacji środki finansowe pozwolą nam na przeprowadzenie najdłużej trwających poszukiwań w historii dotychczasowych wypraw, mających na celu odnalezienie wraku Orła. Obszar dna, jaki chcemy zbadać, jest olbrzymi. To odpowiednik ponad trzykrotnej powierzchni aglomeracji Trójmiasta. Liczymy, że dzięki temu uda nam się w tym sezonie zweryfikować w praktyce postawioną przez naszych historyków hipotezę – podsumował Tomasz Stachura szef ekspedycji i właściciel przedsiębiorstwa Santi, będącego tytularnym sponsorem wyprawy. 

Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2017 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.