Wiadomości
US Army wybrała 3 oferentów do udziału w kolejnej fazie programu Flight School Next. To Lockheed Martin, Bell Textron i M1 Support Services. Celem programu jest opracowanie nowej platformy i powiązanych z nią procesów podstawowego szkolenia śmigłowcowego. Wybór nastąpił po szybkiej ocenie przeprowadzonej w zeszłym miesiącu w ramach drugiego etapu programu. Kandydaci zostali zatwierdzeni na podstawie szacunków kosztów i innych danych planistycznych. Z rywalizacji odpadł włoski Leonardo ze swoim śmigłowcem TH-73, współpracujący z Boeingiem, MD Helicopters ze śmigłowcem MD530 oraz Enstrom Helicopters ze swoim modelem 480B.
Zgodnie z oryginalnymi commercial solutions opening (CSO), przedstawionymi w grudniu 2025, Flight School Next ma działać w modelu COCO (contract-owned, contractor-operated). Oznacza to, że zwycięski oferent będzie zarządzał szkoleniem zamiast organów US Army. Ma zajmować się finansami, naprawami, zarządzaniem łańcuchem dostaw, wsparciem logistycznym i innymi kwestiami.
W trzecim etapie programu Flight School Next każdy z zespołów ma przedstawić kompleksową ofertę. Mają one uwzględniać umieszczenie siedziby Initial Entry Rotary Wing w Fort Rucker w Alabamie i oferować kursy przygotowawcze dla 900 do 1500 pilotów rocznie, których okres służby ma wynosić 26 lat. Wybrany w ramach inicjatywy śmigłowiec będzie stopniowo zastępował flotę Airbusów UH-72A Lakota, eksploatowaną od początku lat 2000. wraz z jej strukturą szkoleniową. Ostateczny wybór ma nastąpić do końca września.

W ramach programu Lockheed Martin oferuje platformę R66NxG produkowaną przez Robinson Helicopter Company. Wraz z nim koncern ma zapewnić wsparcie techniczne, części zamienne i pakiet usług szkoleniowych dostosowany do wymagań US Army. Lockheed zapowiedział, że wykorzysta swoje doświadczenie z podobnych programów szkolenia śmigłowcowego, takich jak British Military Flight Training System, australijski AIR5428 Pilot Training System i singapurski Basic Wings Course.
Oferta Bell Textron obejmuje śmigłowiec modelu 505, a usługi wsparcia mają wykorzystać doświadczenia z długoletniej współpracy z US Army. Rozpoczęła się ona od śmigłowca szkolnego H-13 Sioux, a później obejmowała UH-1H Huey i TH-67 Creek. Bell zapowiedział, że wykorzysta również swoją wiedzę z nowoczesnych rozwiązań szkoleniowych, w tym Bell Training Academy w Teksasie.

M1 Support Services, podobnie jak Lockheed Martin, oferuje śmigłowiec Robinson R66. Proponuje wykorzystanie doświadczeń z obsługi szkoleń w wielu bazach US Air Force i US Navy (M1 zapewnia obsługę organizacyjną dla ponad 500 śmigłowców na 5 lotniskach, obsługując do 400 lotów dziennie i 240 tys. godzin lotu rocznie). Oprócz Robinson Helicopter Company, konsorcjum M1 obejmuje General Dynamics Information Technology, Quantum Helicopters oraz University of North Dakota Aerospace Foundation.








