Wiadomości
Dziś, 2 marca 2026 rano w Kuwejcie rozbiły się co najmniej 2 wielozadaniowe samoloty bojowe F-15. Filmy ze spadającymi w płomieniach dwusilnikowymi myśliwcami pojawiły się na portalu X. Na jednym z filmów widać także spadochron, na którym opada członek załogi samolotu.

W Internecie opublikowano także zdjęcia 3 członków załóg (w tym jednej kobiety) zniszczonych samolotów (F-15 – zależnie od wersji – są jedno- lub dwumiejscowe). Na jednym ze zdjęć widoczny jest hełm pilota 335th Fighter Squadron z Seymour Johnson AFB w Karolinie Północnej. Oznacza to, że przynajmniej jeden z rozbitych samolotów to F-15E US Air Force. W regionie operatorami F-15 są jeszcze Arabia Saudyjska (1- i 2-miejscowe) i Katar (2-miejscowe), a także Izrael (1- i 2-miejscowe).

Utratę przez Amerykanów kilku samolotów bojowych potwierdził oficjalnie rzecznik armii Kuwejtu. Na portalu X podał też, że odpowiednie władze natychmiast rozpoczęły działania poszukiwawczo-ratownicze. Wszyscy członkowie załóg przeżyli. Według rzecznika, są w stabilnym stanie i zostali przetransportowani do szpitala w celu oceny medycznej i ewentualnego leczenia. Rzecznik dodał, że odpowiednie władze kontynuują dochodzenie w celu ustalenia przyczyn wypadków.

Według źródeł nieoficjalnych, co najmniej jeden z F-15 został zestrzelony w wyniku tzw. przyjacielskiego ognia. Samolot leciał stosunkowo nisko, więc mógł zostać trafiony pociskiem z wyrzutni naramiennej, naprowadzanym na podczerwień. Amerykańskie F-15E nie są wyposażone w systemy wykrywające takie pociski.
W odpowiedzi na atak USA i Izraela Iran zaatakował amerykańskie bazy w sąsiednich państwach, w tym w Kuwejcie, Jordanii, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wystrzelił setki pocisków i bojowych bezzałogowców. Wiele z nich zostało przechwyconych przez naziemną obronę powietrzną i samoloty. F-15E, które spadły w Kuwejcie, prawdopodobnie uczestniczyły w takich operacjach.








