Reklama
Reklama

Amerykańska Swiftships, przy współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Luizjany, wykonała demonstrator autonomicznej łodzi motorowej przystosowanej do operowania na obszarach rzecznych.

Droga od stosunkowo prostego demonstratora do w pełni użytecznej jednostki będzie długa. Obecnie istnieją co prawda małe autonomiczne jednostki pływające, ale są przeznaczone do działań na wodach otwartych. Poruszanie się po rzekach stworzy o wiele większe trudności / Zdjęcie: Swiftships

Nowa konstrukcja została opracowana na podstawie 10,7-metrowych łodzi motorowych typu Anaconda, użytkowanych m.in. przez oddziały amerykańskich sił specjalnych. Jednostki o wyporności 11,4 t osiągają prędkość ponad 50 w. Zasięg przy prędkości 35 w wynosi ok. 370 km. Jednostka może transportować do 14 żołnierzy z pełnym wyposażeniem.

Celem prac, prowadzonych razem z naukowcami Uniwersytetu Luizjany, było przygotowanie łodzi zdolnej do samodzielnego operowania na obszarach rzecznych, realizując zadania związane z transportem żołnierzy lub zaopatrzenia, a w przyszłości z zapewnieniem wsparcia ogniowego.

Przeprowadzona w ostatnim czasie demonstracja autonomicznej Anacondy ograniczyła się do krótkiej prezentacji możliwości jej zdalnego sterowania za pomocą przystosowanego do tego tableta. W przyszłości jednostka ma poruszać się w pełni autonomicznie, po wcześniej zaprogramowanej trasie. Zakłada się wykorzystanie lidaru do dokładnego określenia trasy i omijania przeszkód. Klasyczny zestaw urządzeń optoelektronicznych powinien pozwolić na rozpoznanie oraz zdalne przejęcie kontroli nad łodzią przez operatora.

 

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.