Wiadomości
Białoruski Państwowy Komitet Przemysłu Wojskowego (Goskomwojenprom) zaprezentował opracowany przez lokalne podmioty czołg pożarniczy GPM-72, bazujący na podwoziu czołgu T-72. Zbudowany został do akcji gaśniczych pożarów tzw. klasy 4, czyli pożarów środków niebezpiecznych, takich jak paliwa, amunicja i środki wojskowe, gdzie istnieje wysokie ryzyko wybuchów.

Dzięki opancerzonemu kadłubowi GPM-72 może prowadzić akcje gaśnicze w różnych typach środowisk, takim jak lasy, zakłady przemysłowe czy magazyny wojskowe, bez ryzyka dla załogi. Pojazd został opracowany z udziałem przedsiębiorstwa Pożsnab i zbudowany przez 140. Zakłady Remontowe. W pierwotnej wersji został pokazany kilka lat temu, podczas wystawy Milex 2017. Wówczas zamówienie na niesprecyzowaną liczbę takich czołgów pożarniczych złożył Kazachstan.
GPM-72 ma nadbudówkę z armatką wodną na maszcie o wysokości do 6 m. Dzięki temu może gasić trudno dostępne miejsca. Wydajność pompy przeciwpożarowej to 2500 l/min. W przypadku wykorzystania środka pianotwórczego wydajność pompy to 4000 l/min. Zbiornik pojazdu mieści do 10 tys. litrów wody.
Pokazany przez Białorusinów pojazd zbudowany został według podobnych założeń co ukraiński wóz o tej samej nazwie. W 2017 zademonstrowali oni wóz GPM-72 również oparty na podwoziu czołgu T-72, lecz z większą nadbudówką. Zbudowała go Lwowska Fabryka Pancerna. Wóz był używany w akcji gaśniczej w walce z pożarem magazynów amunicji w Winnicy we wrześniu 2017. Pierwowzorem obu konstrukcji natomiast czołg pożarniczy GPM-54 na podwoziu czołgu T-54. Został zaprojektowany jeszcze w ZSRR. Prototyp w 1978 zbudowała Lwowska Fabryka Pancerna. Istniały też wozy PLM-1 i PLM-2 oparte o bojowy wóz rozpoznawczy BRM-1.








