Wiadomości
Siły Zbrojne Ukrainy ujawniły, że w ich uzbrojeniu znalazły się chińskie przenośne zestawy przeciwlotnicze FN-16. Są używane przez żołnierzy batalionu przeciwlotniczego 160. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej SZU. Zdjęcia żołnierzy uzbrojonych w te zestawy zostały opublikowane przez biuro prasowe jednostki. Przy okazji pojawiły się doniesienia, że FN-16 udało się zestrzelić rosyjski pocisk manewrujący Kalibr.

FN-16 (pochodna FN-6) to eksportowa wersja chińskiego systemu QW-2 (Vanguard-2), przeznaczonego do zwalczania nisko lecących celów powietrznych, takich jak samoloty, śmigłowce, pociski manewrujące i bezzałogowce. System jest eksportowany i wykorzystywany w kilku krajach Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu.
Nie wiadomo, w jaki sposób FN-16 trafiły do SZU. Chiny deklarują neutralność w konflikcie rosyjsko-ukraińskim i konsekwentnie zaprzeczają jakimkolwiek dostawom uzbrojenia do walczących stron. Bezpośredni zakup można więc wykluczyć. Pojawiają się zatem domysły, że systemy mogły być częścią dostaw pierwotnie wysyłanych przez Iran do jemeńskich Hutich. To jednak mało prawdopodobne, bo Irańczycy produkują na chińskiej licencji zestawy QW-1/QW-18 i to właśnie je dostarczają sojusznikom. FN-16 mogły więc zostać nabyte przez Ukraińców po prostu na globalnym czarnym rynku broni.








