Reklama
Reklama

Rząd Izraela zwrócił się do USA z wnioskiem o zakup dwóch latających tankowców Boeing KC-46, z opcją na 6 kolejnych. Mają one zastąpić stare KC-130 i przebudowane Boeingi 707 Re'em. Będą używane do zasilania w paliwo m.in. samolotów bojowych F-35, F-15 i F-16 oraz transportowych C-130.

Latający zbiornikowiec KC-46A tankujący myśliwiec wielozadaniowy stealth F-35A w locie nad Kalifornią, 22 stycznia 2019 / Zdjęcie: US Air Force – Ethan Wagner

Nie wiadomo, na kiedy jest planowane podpisanie kontraktu. Nie wiadomo też, jak będzie jego wartość (Japonia zamówiła KC-46A po ok. 170 mln USD). Źródła w USA oceniają, że pierwszy z potencjalnie zamówionych samolotów może zostać dostarczony do Izraela w 2022 lub 2023.

Według nieoficjalnych źródeł izraelskich, zakup KC-46 będzie sfinansowany z pomocy USA (ok. 3,8 mld USD rocznie, w tym 0,5 mld USD na obronę antyrakietową). 8 samolotów miałoby kosztować miliard dolarów. Izraelskie media dodają, że pierwotnie planowano samodzielne przebudowanie na latające tankowce seryjnych Boeingów 767. Miałaby to zrobić państwowa IAI. Nie zgodził się jednak na to amerykański koncern.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.