Reklama
Reklama

Japonia zaprezentowała mały bojowy bezzałogowiec rozpoznawczy i uderzeniowy. Pokazano go w czasie ćwiczeń Japońskich Lądowych Sił Samoobrony z wojskami francuskimi na poligonie Ojojihara w prefekturze Miyagi. Bsl znajduje się w wyposażeniu jednostek operacyjnych od ubiegłego roku.

 

Mały japoński bsl ma wymiary umożliwiające przenoszenie go nawet w kieszeni munduru. Po rozłożeniu ramion z zespołami śmigłosilnikowymi jest gotowy do lotu / Zdjęcie: NHK via X

 

Mały bsl ma kształt cylindra o średnicy ok. 6 cm i długości ponad 30 cm. Do kadłuba przymocowane są cztery składane wirniki napędzane silnikami elektrycznymi. Bezzałogowiec jest wyposażony w czujnik elektrooptyczny/podczerwony i może przenosić ładunki różnych typów, w tym bojowe.

Japoński bezzałogowiec ma zwalczać cele lądowe i morskie. Jest obsługiwany przez dwóch żołnierzy. Ma – obok dwóch innych bsl o różnej wielkości i zasięgu – wejść w skład systemu obrony wybrzeża SHIELD. Na opracowanie tego systemu przeznaczono 10 mld JPY (ok. 240 mln PLN). Plany przewidują, że SHIELD uzyska zdolność operacyjną w 2027.

 

Nowy japoński bezzałogowiec bojowy jest obsługiwany przez dwóch żołnierzy. Jeden z nich przygotowuje go do lotu i wypuszcza w powietrze, drugi kontroluje lot przy pomocy odpowiednio oprogramowanego tabletu / Zdjęcie: NHK via X

 

Pierwsza publiczna demonstracja nowego bsl zakończyła się niepowodzeniem. Jeden z żołnierzy wypuścił go w powietrze, a drugi z pomocą tabletu miał przejąć nad nim kontrolę. Jednak awaria bezzałogowca uniemożliwiła wykonanie planowanego lotu.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.