Wiadomości
Chiny prowadzą testy ciężkiego odrzutowego bsl Jiutian, który ma wspierać operacje w odległych i spornych środowiskach, w tym działania rojów bezzałogowców. Ma być dla nich bsl-matką, dostarczając w rejon walk i koordynując wykorzystanie. Koncepcja użycia Jiutian zakłada zmniejszanie zależności od wrażliwych naziemnych linii zaopatrzeniowych i tworzenie transportu rozproszonego.

Jiutian jest zbudowany w układzie z prostymi skrzydłami i usterzeniem w kształcie litery H. Napędzający go silnik odrzutowy został umieszczony nad tylną częścią kadłuba. Samolot wykorzystuje architekturę modułową, umożliwiającą instalację różnych ładunków w zależności od wymagań misji. Jest zoptymalizowany do operacji na dużych wysokościach. Może operować autonomicznie.
Nowy bsl ma długość 16,35 m, a rozpiętość ok. 25 m. Jego maksymalna masa startowa wynosi 16 tys. kg. Samolot może przenosić do 6 ton ładunku, czyli tyle, ile lekkie załogowe samoloty transportowe. Maksymalny czas lotu bezzałogowca wynosi 12 godzin, a zasięg – zależny od profilu misji – do 7 tys. km.
Rozwój Jiutian jest nadzorowany przez Administrację Lotnictwa Cywilnego Północno-Zachodnich Chin. 15 kwietnia 2026 przeprowadziła ona inspekcję ośrodka testów lotniczych Weinan, z którego lata prototyp bsl. Nowy bezzałogowiec ma być bowiem wykorzystywany nie tylko przez siły zbrojne, ale będzie też oferowany do zastosowań cywilnych – od transportu ładunków do odległych obszarów, po nadzór i wsparcie w przypadku katastrof.








