Reklama
Reklama

25 stycznia wieczorem po starcie z lotniska Kremenczug w obwodzie połtawskim lot treningowy wykonywała załoga śmigłowca Mi-8MTW prywatnej kompanii Ukrainskije wiertalioty. Na pokładzie śmigłowca znajdowały się 4 osoby. Ok. 19:45 czasu lokalnego z niewiadomych przyczyn maszyna spadła na ziemię w pobliżu stacji telewizyjnej i częściowo spłonęła. Pożar wraku i instalacji na ziemi ugaszono dopiero po 4 godzinach

Częściowo spalony wrak rozbitego śmigłowca Mi-8 / Zdjęcie: NA Charkow

Gdy na miejsce wypadku dotarli ratownicy okazało się, że wszyscy lecący śmigłowcem zginęli na miejscu. Ofiary katastrofy to: pierwszy pilot Siergiej Szewczenko, drugi pilot Nikołaj Naumienko, inżynier pokładowy Aleksiej Owczaruk i inżynier pokładowy – instruktor Aleksiej Blinkow. Na ziemi nikomu nic się nie stało.

Wrak rozbitego śmigłowca Mi-8 w widoku z góry. Maszyna spadła na teren niezamieszkany, co ograniczyło liczbę ofiar / Zdjęcie: Oblast.PL

Oficjalnie nie wiadomo, co było przyczyną katastrofy. Nieoficjalnie media podają, że mogło być nią zaczepienie o linię elektryczną lub linę odciągową masztu telewizyjnego. Członkowie rodzin ofiar mówią też o złym stanie technicznym śmigłowca.

Rozbity śmigłowiec to Mi-8MTW nr rej. UR-CCM, nr ser. 95002. Należał do prywatnej kompanii Ukrainskije Wiertalioty (Ukranian Helicopters).

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.