Reklama
Reklama

Śmigłowiec US Navy MH-60S Knighthawk spadł wczoraj do Morza Czerwonego. Trwają poszukiwania załogi.

US Navy dysponuje 234 śmigłowcami MH-60S. Są one używane do misji transportowych, poszukiwawczo-ratowniczych, rozpoznawczych, ewakuacji medycznej i wsparcia działań specjalnych. Wiropłaty te często stacjonują na pokładach większych okrętów, jak niszczyciele rakietowe typu Arleigh Burke / Zdjęcie: US Navy

Rozbity wczoraj MH-60S stacjonował na pokładzie niszczyciela rakietowego typu Arleigh Burke, USS William P. Lawrence (DDG 110). Okręt wchodzi w skład grupy atomowego lotniskowca typu Nimitz, USS Nimitz (CVN 68) (na zdjęciu). Śmigłowiec był używany przez Helicopter Sea Combat Squadron Six (HSC-6) stacjonującą w Naval Air Station North Island, w Kalifornii.

Przyczyny wczorajszego wypadku nie są znane. Wiadomo, że nie doszło do niego wskutek działania podmiotów trzecich, co wyklucza np. ostrzał przy użyciu ręcznych wyrzutni pocisków ziemia-powietrze.

Do tej pory udało się zlokalizować i podjąć z morza trzech spośród pięciu lotników znajdujących się na pokładzie rozbitego MH-60S. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszukiwania pozostałej dwójki trwają.

 

 

 

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.