Reklama
Reklama

Amerykański Kongres zatwierdził przekazanie Pentagonowi 165 mld USD na prowadzenie operacji w Iraku i Afganistanie oraz na dodatkowe zamówienia sprzętu wojskowego.

Ustawę przyjęto 27 czerwca wieczorem. Zakłada ona przyznanie funduszy na prowadzenie działań na Bliskim Wschodzie do końca 2008 i przez pierwsze miesiące 2009. Oprócz wydatków operacyjnych, z funduszy tych zostaną sfinansowane zakupy sprzętu, nieujęte w budżecie na obecny rok. Z reguły taka forma dodatkowego finansowania zakupów to wynik współpracy sektora wojskowego – zainteresowanego pozyskaniem dodatkowego sprzętu – i kongresmanów, reprezentujących interesy stanów, w których koncerny zbrojeniowe ulokowały swoje zakłady.

Dzięki przyjętej ustawie, amerykańskie siły zbrojne wzbogacą się o 15 ciężkich transportowców C-17 Globemaster III, wartych 3,6 mld USD. Pozwoli to przedłużyć pracę linii produkcyjnej zakładów Boeinga. Koncern ten skorzysta również na dodatkowym zamówieniu na 13 myśliwców bombardujących F/A-18E/F za 786 mln. Z kolei Lockheed Martin wyprodukuje za 2,5 mld 34 średnie transportowce C-130J, a Bell Helicopter/Boeing – dodatkowe dwa samoloty hybrydowe V-22 za 140 mln. 1,7 mld będą kosztować nadprogramowe samochody patrolowe klasy MRAP. O 825 mln USD wzbogaci się natomiast kasa Gwardii Narodowej i wojsk rezerwowych, z przeznaczeniem na zakupy sprzętu.

Jest to wynik porozumienia między Republikanami i Demokratami. Ci drudzy warunkowali zgodę na dodatkowe fundusze wojenne od określenia daty wycofania się z Iraku. Gdy Biały Dom nie zgodził się na to, wymusili na Republikanach i administracji rządowej wpisanie w wydatki ekspedycyjne dodatkowych zamówień dla rodzimego przemysłu, nie zawsze związanych z bezpośrednim prowadzeniem działań wojennych.

Ustawę przyjęto 27 czerwca wieczorem. Zakłada ona przyznanie funduszy na prowadzenie działań na Bliskim Wschodzie do końca 2008 i przez pierwsze miesiące 2009. Oprócz wydatków operacyjnych, z funduszy tych zostaną sfinansowane zakupy sprzętu, nieujęte w budżecie na obecny rok. Z reguły taka forma dodatkowego finansowania zakupów to wynik współpracy sektora wojskowego – zainteresowanego pozyskaniem dodatkowego sprzętu – i kongresmanów, reprezentujących interesy stanów, w których koncerny zbrojeniowe ulokowały swoje zakłady.

Dzięki przyjętej ustawie, amerykańskie siły zbrojne wzbogacą się o 15 ciężkich transportowców C-17 Globemaster III, wartych 3,6 mld USD. Pozwoli to przedłużyć pracę linii produkcyjnej zakładów Boeinga. Koncern ten skorzysta również na dodatkowym zamówieniu na 13 myśliwców bombardujących F/A-18E/F za 786 mln. Z kolei Lockheed Martin wyprodukuje za 2,5 mld 34 średnie transportowce C-130J, a Bell Helicopter/Boeing – dodatkowe dwa samoloty hybrydowe V-22 za 140 mln. 1,7 mld będą kosztować nadprogramowe samochody patrolowe klasy MRAP. O 825 mln USD wzbogaci się natomiast kasa Gwardii Narodowej i wojsk rezerwowych, z przeznaczeniem na zakupy sprzętu.

Jest to wynik porozumienia między Republikanami i Demokratami. Ci drudzy warunkowali zgodę na dodatkowe fundusze wojenne od określenia daty wycofania się z Iraku. Gdy Biały Dom nie zgodził się na to, wymusili na Republikanach i administracji rządowej wpisanie w wydatki ekspedycyjne dodatkowych zamówień dla rodzimego przemysłu, nie zawsze związanych z bezpośrednim prowadzeniem działań wojennych.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.