Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Chińska broń dla Sudanu Południowego

Wojska lądowe, Strategia i polityka, Przemysł zbrojeniowy, 25 lipca 2014

Do Sudanu Południowego dotarł transport uzbrojenia z ChRL, obejmujący m.in. przeciwpancerne pociski kierowane HJ-73D.

Przeciwpancerny pocisk kierowany HJ-73D to najnowsza, zmodyfikowana chińska kopia rosyjskiego ppk 9M14 Malutka, z głowicą tandemową. Nazwa HJ-73 to skrót od Hogjian, co oznacza czerwoną strzałę, dlatego często nosi eksportową nazwę RA-73 od Red Arrow / Zdjęcie: NORINCO

Dostawy chińskiego uzbrojenia trafiły do Sudanu Południowego przez porty w Zhanjiang na południu ChRL i Mombasie w Kenii, na pokładzie statku Feng Huang Song. Z Kenii broń miała zostać przetransportowana drogą lądową do sudańskie stolicy, Dżuby. Przyjęcie dostaw potwierdził minister obrony Sudanu Południowego, generał Kuol Manyang Juuk. Sprzedaż Sudanowi Południowemu chińskiego uzbrojenia spotkała się z krytyką społeczności międzynarodowej, wytykającej ChRL dozbrajanie reżimu w Dżubie w chwili, gdy jest on zaangażowany w krwawy konflikt etniczny.

Chiny mają dobre relacje z władzami w Dżubie, są bowiem największym odbiorcą wydobywanej w Sudanie Południowym ropy naftowej. Chińskie uzbrojenie – w tym karabinki typ 56-1, działa bezodrzutowe, moździerze, granatniki przeciwpancerne, miny i artyleryjskie zestawy przeciwlotnicze – były dostarczane do rebeliantów SPLA (Sudan People’s Liberation Army) walczących własne państwo i oderwanie się od Sudanu jeszcze przed lipcem 2011. Wówczas została ogłoszona niepodległość Sudanu Południowego.

Chiński 7,62-mm karabinek automatyczny NORINCO typ 81-1 ze składaną kolbą w rękach żołnierza Sudanu Południowego. Ponad 9,7 tys. tych konstrukcji trafiło w ostatnim czasie do tego państwa

Łamanie praw człowieka przez obie strony wojny domowej, poskutkowało wprowadzeniem przez Unię Europejską embarga na handel bronią z władzami Sudanu Południowego oraz przywódcami rebeliantów, na czele których stoi były wiceprezydent, Riek Machar (Sankcje UE na Sudan Południowy, 2014-07-16). Niemniej, generał Kuol Manyang Juuk oświadczył, że umowa na dostawy chińskiego uzbrojenia została podpisana w ubiegłym roku, na miesiące przed wybuchem w grudniu 2013 konfliktu wewnętrznego.

Transport chińskiego uzbrojenia zawierał warte 14,5 mln USD (44 mln zł) przeciwpancerne pociski kierowane – 100 wyrzutni, 1,2 tys. ppk HJ-73D z głowicą tandemową (zmodyfikowana chińska kopia rosyjskiego ppk 9M14 Malutka naprowadzana półautomatycznie), dwieście baterii i dziewięć symulatorów o wartości 14,5 mln USD (44 mln zł).

Chiński rakietowy granatnik przeciwpancerny NORINCO typ 69-1 na pierwszy rzut oka odróżnia od rosyjskiego oryginału, czyli RPG-7, brak chwytu przedniego. Usunięto go, aby zmniejszyć jednostkowy koszt produkcji tej konstrukcji. Na zdjęciu typ 69-1 w rękach żołnierza Sudanu Południowego

Ponadto Chińczycy dostarczyli za 17 mln USD (52 mln zł) także broń strzelecką i amunicję. W skład tej części transportu wchodziło: 660 pistoletów samopowtarzalnych NP42 (eksportowana odmiana 5,8-mm pistoletu typ 92) z 2 milionami nabojów 9 mm x 19; 9.754 karabinków typ 56 wraz z 20 milionami nabojów 7,62 mm x 39; 2.394 granatników podwieszanych LG2-II do amunicji 40 mm x 46SR z 20 tys. granatów odłamkowych BGL2; 319 uniwersalnych karabinów maszynowych typ 80 z 2 milionami sztuk taśmowanej amunicji 7,62 mm x 54R i 319 rakietowych granatników przeciwpancernych typ 69-1 z 40 tys. kumulacyjnych pocisków przeciwpancernych.

Wydaje się jednak, że przynajmniej część z chińskiego uzbrojenia, w szczególności HJ-73D, nie została zakupiona na potrzeby trwające wojny domowej, a w obawie przed potencjalnym konfliktem z sąsiednim Sudanem. Władze w Chartumie miały przerzuć w ostatnich miesiącach nad granicę dużą liczbę sprzętu pancernego, w tym 110 czołgów T-72M1 (dostarczonych w latach 2010-2012 przez Ukrainę) wyposażonych w pancerze reaktywne. Do tej pory wojska Sudanu Południowego nie miały skutecznego uzbrojenia przeciwpancernego, zdolnego zwalczać na większych odległościach ciężkie pojazdy gąsienicowe.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.