Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Arch zwyciężył w Rovinj

Lotnictwo cywilne, 01 czerwca 2015

Austriak Hannes Arch drugi rok z rzędu wygrał wyścig Red Bull w Rovinj. Był to najbardziej zacięty pojedynek w historii tego sportu.

Przelot zwycięzcy zawodów w Rovinj – Hannesa Archa / Zdjęcie: Balazs Gardi, Red Bull Content Pool

W niedzielę Arch zmierzył się z najlepszymi pilotami świata i zmiennym wiatrem wiejącym nad Morzem Adriatyckim w wyjątkowo intensywnym wyścigu Red Bull Air Race w chorwackiej miejscowości Rovinj i ostatecznie stanął na najwyższym stopniu podium. Podczas tygodnia treningów i sobotnich kwalifikacji Austriak zmagał się z problemami, jednak wrócił do gry w wielkim stylu (Hannes Arch zwyciężył w Gdyni, 2014-07-28).

Wygrywając trzeci przystanek sezonu 2015, Arch stał się jednym z trzech faworytów do zdobycia korony mistrza ośmioodcinkowych mistrzostw świata. Czech Martin Sonka zajął najlepsze w dotychczasowej karierze drugie miejsce, a pierwszą trójkę zamknął Australijczyk Matt Hall, dla którego było to trzecie podium z rzędu. Piloci ścigali się na trudnym, smaganym wiatrem torze, ustawionym u wybrzeża Rovinj.

To coś wyjątkowego – powiedział Arch, który wrócił do formy po tym, jak dwa tygodnie temu zajął 11. miejsce w japońskiej Chibie (Bonhomme wygrywa w Japonii, 2015-05-18). Treningi w tym tygodniu nie poszły nam najlepiej, ale uświadomiłem sobie, że mam dobre tory lotu, więc próbowałem skupić się na własnych działaniach, a nie na innych pilotach. Bardzo cieszę się, że udało mi się wygrać w Chorwacji na oczach tylu fanów.

Na szczycie klasyfikacji generalnej z sumą 25 punktów znajdują się ex aequo Brytyjczyk Paul Bonhomme, który wygrał kwalifikacje, ale ostatecznie uplasował się na ósmym miejscu i Australijczyk Matt Hall, który w Rovinj był trzeci. Arch za wygraną w Chorwacji zgarnął 12 punktów i obecnie ma ich na koncie 17, dzięki czemu wskoczył z siódmego miejsca na trzecie. Było to 10. zwycięstwo w karierze Austriaka. Wyścig okazał się wyjątkowy także dla Sonki, który mógł liczyć na gorący doping licznych fanów z pobliskich Czech. Aktualny mistrz Nigel Lamb zajął dopiero piąte miejsce.

Triumfatorzy chorwackiego przystanku Red Bull Air Race. Od lewej Martin Sonka (2.), Hannes Arch (1.) i Matt Hall (3.) / Zdjęcie: Tomislav Moze, Red Bull Content Pool

Jednym z licznych widzów podziwiających zmagania pilotów był Felix Baumgartner, pierwszy w świecie człowiek, który zdołał przekroczyć barierę dźwięku podczas spadku swobodnego (Wielki skok w dziejach ludzkości?). Austriak, który od lat zna się z Archem i Peterem Besenyei, podziwiał rywalizację z lotu ptaka, pilotując śmigłowiec dla fotografów.

Rywalizacja w tegorocznej edycji Red Bull Air Race robi się coraz bardziej zacięta. Podczas sobotnich kwalifikacji pięciu najlepszych pilotów miało przeloty różniące się od siebie maksymalnie o ćwierć sekundy, a podczas niedzielnego wyścigu o rozstrzygnięciu pojedynków decydowały dosłownie ułamki sekund.

W niedzielę przed wyścigiem głównym Daniel Ryfa ze Szwecji wygrał trzeci w tym sezonie wyścig serii Challenger Cup, która daje obiecującym pilotom szansę na zdobycie doświadczenia w lataniu na małej wysokości w warunkach sportowej rywalizacji. Drugi był Francuz Mikael Brageot, a trzeci Cristian Bolton z Chile.

Po niedzielnym wyścigu klasyfikacja generalna Red Bull Air Race, które stanowią oficjalne mistrzostwa świata Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI) wygląda następująco: 1. Bonhomme (25 punktów), 2. Hall (25), 3. Arch (17), 4. Lamb (12), 5. Dolderer (10), 6. Sonka (9), 7. McLeod (9), 8. Goulian (8), 9. Ivanoff (6), 10. Muroya (4), 11. Chambliss (2), 12. Besenyei (2), 13. Velarde (0), 14. Le Vot (0). Następne zawody odbędą się w dn. 4-5 lipca w Budapeszcie.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.