Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Rezonans ziemny przyczyną wypadku A109?

Lotnictwo cywilne, 20 listopada 2009

Według informacji przekazanych przez załogę Agusty A109E Power, dyrektorowi Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, Robertowi Gałązkowskiemu, przyczyną wypadku na lotnisku Warszawa-Babice mógł być rezonans ziemny, który charakteryzuje się coraz większymi drganiami wirnika głównego.

Jedyna Agusta A109E Power LPR. Śmigłowiec rozpoczął służbę w lipcu 2005. Zniszczenia, do jakich doszło po wylądowaniu na lotnisku Warszawa-Babice, są tak duże, że będzie on złomowany / Zdjęcie: LPR

Dzisiaj ok. 14.00 na warszawskim lotnisku na Bemowie doszło do wypadku, w wyniku którego zniszczony został śmigłowiec Agusta A109E Power (SP-HXA, nr fabr. 11630, kod radiowy Ratownik 12) Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obrażenia odniosło dwóch doświadczonych pilotów.

Przeprowadzili oni wcześniej lot egzaminacyjny. Jeden z nich, z uprawnieniami egzaminatora państwowego, weryfikował umiejętności swojego kolegi. To standardowa procedura, powtarzana raz z roku dla przedłużenia ważności uprawnień lotniczych.

Po przyziemieniu i wylądowaniu, załoga przystąpiła do wyłączania systemów pokładowych i silnika. W trakcie tej czynności śmigłowiec wpadł nagle w coraz większe, gwałtowne drgania. Spowodowały one obrażenia obu pilotów (przy czym jeden został wypuszczony ze szpitala po kilku godzinach obserwacji) oraz poważne uszkodzenia maszyny, w tym urwanie belki ogonowej przez wirnik główny. Śmigłowiec nie nadaje się do remontu.

Według oświadczenia dyrektora Gałązkowskiego, Agusta, jedyny tej marki śmigłowiec, wykorzystywany w LPR, był w dobrym stanie technicznym. Miał za sobą 4 lata służby i 2614 h lotu. W dniach 17 kwietnia-27 czerwca przeszedł on kompletny serwis w Belgii. W naszym kraju, w warszawskiej stacji obsługi technicznej, zajmowało się nim 5 techników, w tym 3 z najwyższej klasy uprawnieniami.

Poza normalnymi usterkami, do jakich dochodzi w przypadku eksploatacji statków powietrznych, mechanicy ani załoga nie zgłaszali do tego egzemplarza specjalnych zastrzeżeń.

Także doświadczenie załogi - latającej na Ratowniku 12 od początku jego eksploatacji - nie budzi wątpliwości.

Opis przebiegu zdarzenia sugeruje, że doszło do rezonansu ziemnego. Zjawisko to polega na tym, że drgania podwozia, przenoszą się na układ napędowy i wirnik. W przypadku cykliczności tych drgań, przy odpowiedniej ich amplitudzie, może dojść do niekontrolowanego i powiększającego się rezonansu łopat wirnika, tak, jakby były one niewyważone. Skutkuje to wyrwaniem wału i silnika z ramy, a także zniszczeniem wirnika. Drgania o ogromnej sile powodują również poważne, a często całkowite uszkodzenie kadłuba i kluczowych systemów pokładowych. W skrajnych wypadkach może dość do dezintegracji całej konstrukcji.

Badania rezonansu ziemnego są standardową procedurą badań zmęczeniowych każdego, nowego śmigłowca. By zminimalizować możliwość jego wystąpienia, stosuje się m.in. specjalnie dobrane kształty łopat wirników oraz urządzenia tłumiące drgania. Całkowite wykluczenie tego czynnika jest jednak praktycznie niemożliwe.

Na potwierdzenie tej tezy należy jednak poczekać do wstępnych wyników prac państwowej komisji badania wypadków lotniczych.


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.