Reklama
Reklama

Norwegia anulowała dostawy pocisków przeciwokrętowych NSM (Naval Strike Missile) dla Malezji. Decyzja ta wstrzymała kontrakty Kongsberg Defence & Aerospace z Malezją na NSM i ich wyrzutnie. Powodem jest nowa polityka eksportu uzbrojenia rządu w Oslo. Teraz systemy NSM mogą być sprzedawane wyłącznie do państw sojuszniczych – członków NATO i jego państw partnerskich NATO.

Unieważnienie przez Norwegię kontraktu na NSM może być związane z użyciem w tych pociskach komponentów (m.in. żyroskopów i systemów wymiany danych) z USA. Amerykanie ograniczają bowiem obecnie eksport uzbrojenia i części do niego. Częściowo jest to związane z problemami związanymi z dużym zużyciem pocisków różnych typów w ataku na Iran, a częściowo ze zmianą polityki i preferencji strategicznych.

Urzędnicy Ministerstwa Obrony Malezji poinformowali, że o ograniczeniach eksportu broni z Norwegii i anulowaniu kontraktu dowiedzieli się podczas konferencji Defense Services Asia Exhibition w ubiegłym miesiącu. Minister obrony Malezji Khaled Nordin otrzymał wówczas rutynowe zaproszenie na spotkanie z norweską delegacją na czele z sekretarzem stanu Eivindem Vadem Peterssonem – poinformował sekretarz generalny resortu obrony Lokman Hakim Ali. Zamiast rozmów o dalszej współpracy, malezyjscy urzędnicy zostali poinformowani o zerwaniu kontraktu na dostawy NSM.

 

Malezyjski program Littoral Combat Ship od dawna boryka się z opóźnieniami. Oparty na projekcie korwety klasy Gowind francuskiej Naval Group, program zakłada dostawę pierwszego okrętu, Maharaja Lela, do końca 2026. Obecnie trwają jego testy. Nie wiadomo, jak bardzo decyzja Norwegii wpłynie na realizację programu / Zdjęcie: Lumit Naval Shipyard

 

Premier Malezji Anwar Ibrahim ostrzegł, że decyzja Oslo może podważyć zaufanie do europejskich dostawców sprzętu obronnego. W związku z nią rząd Malezji podjął działania dyplomatyczne i rozważa możliwe rozwiązania prawne, w tym roszczenia odszkodowawcze. – Kontrakty to nie konfetti, które można rozrzucać w kapryśny sposób – powiedział Anwar. Jeśli europejscy dostawcy sprzętu obronnego zastrzegają sobie prawo do bezkarnego wycofywania się z umów, ich wartość jako strategicznych partnerów spada do zera.

Malezja zamówiła NSM w 2018. Kontrakt główny miał wartość 145 mln USD. Zamówione pociski miały stanowić uzbrojenie 6 okrętów klasy Maharaja Lela (LCS). W 2025 podpisano dodatkowy kontrakt o wartości 11,19 mln USD, obejmujący integrację systemów rakietowych NSM z dwiema fregatami klasy Lekiu, znajdujących się w wyposażeniu malezyjskiej marynarki wojennej. Pierwsze systemy NSM miały zostać dostarczone malezyjskiej marynarce wojennej w marcu 2026. Poinformowano, że Malezja zapłaciła już około 95% wartości kontraktu na norweskie pociski.

Systemy NSM używane są przez wiele państw NATO. Pociski tego typu wyróżniają się niską widzialnością radarową, możliwością lotu nisko nad wodą i dużą manewrowością w fazie końcowej. NSM mogą operować w konfiguracjach okrętowych, lądowych i mobilnych kompleksów obrony wybrzeża. Obecnie systemy tego typu są używane przez Norwegię, USA, Wielką Brytanię, Polskę, Holandię i Australię. US Marine Corps  wykorzystuje system NSM w ramach koncepcji obrony wybrzeża NMESIS.

Po anulowaniu dostaw NSM, Malezja rozpoczęła analizę alternatywnych rozwiązań pocisków przeciwokrętowych. Jako jedna z głównych opcji wymieniana jest rodzina francuskich pocisków Exocet w najnowszej wersji Block 3c. Francja jest uważana za znacznie bardziej wiarygodną we współpracy obronnej niż USA i niektóre państwa europejskie.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.