Reklama
Reklama

US Army Corps of Engineers (USACE, Korpus Inżynieryjny US Army) we współpracy z Departamentem Rolnictwa podpisał umowę z przedsiębiorstwem Mortenson Construction w kwestii budowy placówki, w której będą hodowane sterylizowane (bezpłodne) samce muchy śrubowej z gatunku New World Screwworm (Cochliomyia hominivorax). Powinno to pozwolić ograniczyć populację tych owadów, które stwarzają poważne zagrożenie dla zwierząt gospodarskich i ludzi.

 

Zakład w Teksasie ma docelowo produkować tygodniowo 300 mln wysterylizowanych samców much śrubowych

Muchy śrubowe występują zasadniczo na obszarze obu Ameryk, z przewagą Ameryki Południowej. W przeszłości pojawiał się też w Afryce. Gatunek ten żyje głównie w klimacie tropikalnym, który jest odpowiednio wilgotny i ciepły. Muchy te są nosicielami choroby znanej jako muszyca. Jaja owadów dostają się do organizmów poprzez składanie w miejscach ran u zwierząt. U ludzi zarażenie może następować poprzez zjedzenie zanieczyszczonego pokarmu. Wykluwające się larwy muchy wnikają w ciało ofiary pasożytując w jej organizmie. Bez odpowiedniego leczenia może to doprowadzić do poważnych powikłań zdrowotnych a nawet śmierci.

Walka z populacją much śrubowych polega na hodowaniu i sterylizowaniu samców tego gatunku poprzez promieniowanie jonizujące. Następnie bezpłodne samce są wypuszczane na wymaganym obszarze. Samice much mogą kopulować tylko raz i tylko z jednym samcem. Jeśli trafią na sterylizowanego samca – nie wydadzą potomstwa. Stany Zjednoczone pozbyły się w ten sposób much śrubowych w latach 1980. W latach 1990. wytępiły je też niektóre państwa Ameryki Środkowej.

W ostatnim czasie notowane jest jednak ponowne rozprzestrzenianie się ich populacji w Ameryce Środkowej w kierunku północnym, w tym w Meksyku. W 2023 muchy śrubowe zaczęły pojawiać się na większą skalę w Meksyku. Spowodowało to zagrożenie również dla Stanów Zjednoczonych. Z kolei w ub. r. Amerykanie odnotowali u siebie pierwszy od dawna przypadek zakażenia u człowieka.

 

Larwy muchy śrubowej pasożytując w organizmie ofiary mogą doprowadzić do problemów zdrowotnych a nawet śmierci / Ilustracje: Departament Rolnictwa

 

Mucha śrubowa stanowi jednak bezpośrednie zagrożenie nie tylko dla ludzi, lecz przede wszystkim dla zwierząt hodowlanych. Obecnie jest to duży problem dla m.in. meksykańskich hodowców bydła. W związku z rozprzestrzenianiem się muszycy USA wprowadziły zakaz importu zwierząt hodowlanych z Meksyku, co ma poważne implikacje gospodarcze.

W związku z koniecznością walki z pasożytniczymi muchami Amerykanie zdecydowali o budowie nowego zakładu do hodowli i sterylizacji much śrubowych. USACE pełni w tej inicjatywie rolę nadzorowania kontraktu, projektowania, wsparcia inżynierskiego i będzie mieć udział w budowie obiektu.

Budowa zakładu hodowlanego sterylizowanych much śrubowych będzie realizowana na terenie nieaktywnej bazy lotniczej Moore Airbase w Edinburgu w Teksansie, niedaleko granicy z Meksykiem. Inwestycja ma wartość 610 mln USD (ok. 2,25 mld PLN) a jej realizacja powinna się zakończyć do 6 grudnia 2028. Placówka powinna jednak rozpocząć działalność wcześniej. Do listopada 2027 zakład ma produkować 100 mln wysterylizowanych much tygodniowo, a z czasem wartość ta może wzrosnąć do 300 mln tygodniowo. Dla porównania, obecna infrastruktura Departamentu Rolnictwa pozwala na produkcję 100 mln tygodniowo.

Reklama
Reklama

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.