Wiadomości
Rosyjski analityk Wiktor Murachowskij ocenił, że system ochrony aktywnej pojazdu T09-A6-1 Arena-M jest nieskuteczny przeciwko bezzałogowcom. Konstruktorom wciąż nie udało się opracować odpowiedniej technologii radarowej, przez co system jest nieefektywny.

Zdaniem analityka, pomimo przeciągających się od kilku lat prac nad dostosowaniem Areny-M do nowych zagrożeń, system dalej nie jest efektywny w konfrontacji z bezzałogowcami FPV i amunicją krążącą. Na przeszkodzie stoją nieskuteczne radary, które nie są zdolne do wykrywania małych, wolno poruszających się obiektów o małym echu radiolokacyjnym.
Arena-M współpracuje z milimetrowymi radarami dopplerowskimi. Zastosowana w nich technologia i algorytmy przetwarzania obrazu radarowego są jednak niewystarczająco nowoczesne. Przekłada się to na niedostateczną szybkość skanowania otoczenia i tym samym niską efektywność wykrywania bsl.
Opinia Murachowskiego stoi w sprzeczności z wcześniejszymi oficjalnymi komunikatami strony rosyjskiej. Na początku br. Rosjanie informowali, że systemy Arena-M zostały dostosowane do nowych zagrożeń, takich jak bezzałogowce i przeciwpancerne pociski kierowane atakujące cel z górnej półsfery (top attack). Efektywność asop miała być potwierdzona testami. Co więcej, zdecydowano nawet o produkcji Areny-M i seryjnym montowaniu na czołgach T-72B3M i T-90M.
Dla uzyskania zadowalających rezultatów Rosjanie muszą kontynuować prace rozwojowe radarów dla systemów aktywnej ochrony. Nie wiadomo też, czy zdecydują się oni na podobny krok jak producenci asop na Zachodzie, którzy do sensorów radarowych wpinają w asop również sensory optoelektroniczne.








