Wiadomości
Portal Al Jadeed News poinformował, że ok. 2 tygodnie temu armia libańska wkroczyła do podziemnego obiektu palestyńskiego Hezbollahu między Kafr Kamma a Siddiqin na południu Libanu. Znaleziono w nim m.in. 3 odrzutowe bezzałogowce Tu-143 Rejs. Portal opublikował ich zdjęcia.

Armia Libanu od pewnego czasu prowadzi operacje przeciwko Hezbollahowi. Jest w tym wspierana przez Izrael i USA. Działania te są kontynuowane w ostatnich dniach.
Tu-143 to szybkie bezzałogowce przeznaczone do rozpoznania optycznego i elektronicznego, niezależne od pasa startowego dzięki wspomaganiu rakietowemu. Według nieoficjalnych informacji, Hezbollah zmodyfikował je do wykonywania zadań bojowych. Umożliwiają one stosunkowo precyzyjne ataki na odległe obiekty.
Nie wiadomo iloma Tu-143 dysponuje Hezbollah. Nie jest też jasne skąd pozyskał ten sprzęt (prawdopodobnie z Syrii), wyprodukowany jeszcze w czasach sowieckich.
Warto przypomnieć, że Tu-143 używała także Ukraina w początkowym okresie wojny z Rosją.








