Reklama
Reklama

Wczoraj, 10 października 2026 jemeńscy Huti przeprowadzili atak rakietowy na międzynarodowe lotnisko im. Króla Chalida w Rijadzie – stolicy Arabii Saudyjskiej. W efekcie zginęło 12 osób, a 309 zostało rannych. Wielu z nich jest w stanie krytycznym. Ranni przebywają w kilku szpitalach w Rijadzie.

Użyta w ataku rakieta balistyczna została wystrzelona z terytorium kontrolowanego przez Huti w Jemenie. Według dostępnych informacji, trafiła bezpośrednio w Terminal 3 lotniska. W wyniku ataku wszystkie operacje na lotnisku w Rijadzie zostały natychmiast zawieszone. Zakaz lotów został później przedłużony co najmniej do północy 12 października 2026 czasu lokalnego. Samoloty są przekierowywane do portów alternatywnych w Dżuddzie i Dammamie.

Uderzenie głowicy rakiety balistycznej wystrzelonej przez jemeńskich Huti spowodowało duże zniszczenia na międzynarodowym lotnisku im. Króla Chalida w Rijadzie. Na miejscu zginęło 12 osób, głównie Saudyjczyków, ale też Amerykanin / Zdjęcie: via facebook

Do ataku doszło 2 dni po dwóch atakach na lotnisko w Rijadzie, w których zginęli 3 obywatele Arabii Saudyjskiej, w tym pilot, oraz Sudańczyk. Poważnie uszkodzony został samolot Airbus A320 linii Saudia. W poprzednich dniach jemeńscy Huti przeprowadzili ataki rakietowe na międzynarodowe lotnisko Abha w południowo-zachodniej części Arabii Saudyjskiej. 

Ataki Huti nasiliły się po rozpoczęciu przez jemeńskie siły rządowe, wspierane przez koalicję saudyjską, ofensywy pod kryptonimem Świt Jemenu, mającej na celu odbicie strategicznych obszarów nad Morzem Czerwonym i cieśniną Bab al-Mandab. Rebelianci oficjalnie ogłosili przestrzeń powietrzną Arabii Saudyjskiej strefą działań wojennych.

Jemeńscy Huti dysponują zaskakująco zaawansowanym i różnorodnym arsenałem rakietowym. Początkowo opierał się on na przejętych zapasach dawnej armii jemeńskiej (konstrukcje radzieckie i chińskie), obecnie trzon ich sił uderzeniowych stanowią rakiety balistyczne dostarczane przez Iran, lub ich lokalne, zmodyfikowane wersje. Często są one szmuglowane w częściach i montowane na miejscu. Wśród wykorzystywanych przez Huti rakiet jest rodzina Burkan (Burkan-2 / Burkan-H2) – zmodyfikowane, zasilane paliwem płynnym rakiety oparte na irańskich Qiam-1 (ich zasięg szacuje się na 1000–1200 km, co pozwala atakować Rijad), Toufan o zasięgu szacowanym na 1350–1950 km (to odpowiednik irańskiej Ghadr), oraz Palestine-2 – nowoczesny, dwustopniowy pocisk na paliwo stałe o zasięgu przekraczającym 2000 km z głowicą manewrującą w ostatniej fazie lotu.

Huti do ataków na Arabię Saudyjską używają też pocisków manewrujących. To przede wszystkim pociski Quds (Quds-2, Quds-3, Quds-4), napędzane silnikami strumieniowymi, wzorowane na irańskiej rodzinie Soumar. Ich zasięg wynosi od 800 do 1650 km. Huti z powodzeniem używali pocisków tego typu do precyzyjnych ataków na saudyjską infrastrukturę krytyczną (m.in. rafinerie Aramco).

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.