Wiadomości
Rosyjskie media pokazały wczoraj, 2 października 2026, udział zrobotyzowanego czołgu Szturm w ćwiczeniach Cientr-2026 odbywających się w obwodzie czelabińskim. Pojazd operował w sposób skoordynowany z załogowym czołgiem T-90M. Był zdalnie sterowany z pojazdu obsługiwanego przez trzech operatorów.

Ciężki Zrobotyzowany System Szturmowy (TSzRK) Szturm, zbudowany na podwoziu czołgu T-90, jest uzbrojony w krótkolufową armatę kalibru 125 mm. Po raz pierwszy został nieoficjalnie pokazany latem 2025 na krótkim filmie nagranym w pobliżu zakładów Uralwagonzawod w Niżnym Tagile. Wtedy w pojeździe znajdował się kierowca, co uznano za dowód na to, że prototyp nie jest jeszcze gotowy do operowania bez załogi.

Tym razem pokazano puste wnętrze czołgu. Wystrzeliwał on pocisk z wykorzystaniem automatycznego podajnika. Pokazano także wnętrze pojazdu sterującego bezzałogowcem. Mieści ono 3 operatorów, pełniących funkcje działonowego, kierowcy-mechanika i dowódcy czołgu.
Według źródeł nieoficjalnych, TSzRK Szturm ma masę ok. 50 tys. kg i jest uzbrojony w armatę D-414 kal. 125 mm z lufą o prawie 2 metry krótszą niż w standardowej armacie czołgowej 2A46. Jest ona wyposażona w automat ładowania mieszczący 22 naboje. Krótsza lufa ma ułatwić operowanie w terenie zurbanizowanym.

Koncepcja użycia TSzRK Szturm zakłada wykorzystanie kilku pojazdów tego typu sterowanych przez jeden wóz dowodzenia. Mają one operować w promieniu 3 km rozwijając prędkość do 40 km/h. Planowano też powstanie innych bezzałogowych pojazdów na bazie podwozia T-90, w tym ciężkiego wozu wsparcia.







