Wiadomości
Brytyjczycy ujawnili, że zajmują się kwestią potencjalnego eksportu czołgów Challenger 3. Taką informację podał wiceminister obrony Wielkiej Brytanii Luke Pollard w odpowiedzi na interpelację poselską.

Pollard nie podał jednak żadnych szczegółów na temat możliwości eksportu, potencjalnego odbiorcy ani liczby czołgów, jakich miałaby dotyczyć transakcja. Zachowanie tajemnicy uzasadnił względami handlowymi. Wiadomo tylko, że udało się poczynić w temacie eksportu czołgów znaczące postępy.
Zagadnienie eksportu Challengerów 3 wydaje się jednak tematem mocno fikcyjnym. Czołgi te powstają poprzez modernizację Challengerów 2. Te z kolei nie są produkowane od 2002. Brytyjski przemysł pancerny utracił zdolności produkcyjne wiele lat temu. Sami Brytyjczycy dysponują niewielką liczbą Challengerów 2, które mogłyby zostać zmodernizowane i odsprzedane. Według raportu statystycznego UK armed forces equipment and formations 2025 mają oni 288 takich wozów, z których 148 podlega modernizacji do nowego standardu. Pozostałe wozy są jednak w dużym stopniu niesprawne i zdekompletowane, co prawdopodobnie przekreśla możliwość ich łatwego przywrócenia do służby.
Najbardziej realną możliwością eksportu Challengerów 3 jest zaoferowanie pakietu modernizacyjnego do tego standardu Omanowi. Jest on jedynym odbiorcą eksportowych Challengerów 2 a na stanie jego sił zbrojnych ma się wciąż znajdować 38 wozów.








