Reklama
Reklama

Rząd Australii zapowiada modernizację konwencjonalnych okrętów podwodnych typu Collins. Pozwoli to wydłużyć eksploatację tych jednostek i zapewnić Royal Australian Navy niezbędny potencjał do czasu wdrożenia do służby nowych okrętów pod koniec lat 2030. Następcami Collinsów będą okręty o napędzie jądrowym pozyskiwane w ramach sojuszu AUKUS.

 

Docelowo unowocześniona ma zostać cała australijska flota sześciu okrętów podwodnych / Zdjęcie: Royal Australian Navy

Pod koniec maja rozpoczną się prace modernizacyjne przy pierwszym okręcie – HMAS Farncomb (S74). Docelowo unowocześniona ma zostać cała australijska flota sześciu okrętów podwodnych. Za modernizację odpowiada przedsiębiorstwo ASC. Modernizacja zostanie połączona z naprawami i przywróceniem sprawności głównych komponentów okrętów.

Równolegle z modernizacją Australijczycy zamierzają nadać priorytet pracom obsługowym okrętom podwodnym, począwszy od najnowszych jednostek typu Collins. W przyszłej dekadzie na ich obsługę, zabezpieczenie eksploatacji i niezbędny personel obsługowy i infrastrukturę Canberra planuje wydać 11 mld AUD (ok. 29 mld PLN).

Utrzymanie tych starzejących się okrętów, osiągających już 30 lat eksploatacji (do służby wchodziły między 1996 a 2003), może sprawiać Australii coraz większe trudności. Według doniesień medialnych, zakres prac przy poszczególnych okrętach może się różnić. Wpływ na to ma m.in. stopień ich zużycia, ze szczególnym uwzględnieniem układów napędowych. Może to powodować istotne ograniczenia operacyjne w użyciu okrętów.

Problemy potęguje fakt, że w toku służby australijskie jednostki nie przeszły żadnej poważniejszej modernizacji, mimo istnienia takich planów w ubiegłej dekadzie. Obecnie zakres prac ma być istotnie okrojony, bez wymiany części sensorów i napędu. Co więcej, Collinsy będą musiały pozostać w służbie dłużej niż pierwotnie planowane 30 lat. Wynika to z porzucenia przez Canberrę w 2021 programu konwencjonalnych okrętów typu Attack we współpracy z Naval Group. W miejsce konwencjonalnych jednostek pozyskane zostaną okręty o napędzie jądrowym. Początkowo mają to być 3 przejściowe okręty amerykańskiego typu Virginia, a docelowo okręty nowo opracowane w ramach AUKUS. Czas oczekiwania na nie jest jednak znacznie dłuższy.

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.