Wiadomości
MBDA prowadzi prace nad nową wersją pocisku manewrującego LCM (odmiana lądowa) i NCM (odmiana morska) Mk 2. Jak można było się dowiedzieć podczas targów Eurosatory 2026, nowy pocisk ma mieć większy zasięg, odporność na przeciwdziałanie i siłę rażenia względem już znanych pocisków MdCN (NCM).

Przedsiębiorstwo spodziewa się, że jeszcze w tym roku uzyska zamówienie Direction Générale de l'Armement (DGA, Agencji ds. zamówień uzbrojenia) dotyczące dokończenia prac nad LCM/NCM Mk 2 i wstępne uruchomienie ich produkcji. Obie odmiany pocisków powinny być gotowe do 2030. Uzbrojenie będzie stanowić europejską alternatywę dla amerykańskich pocisków Tomahawk, do których dostęp może być z różnych względów utrudniony.
Wyróżnikiem pocisku ma być większy zasięg, choć MBDA nie ujawnia dokładnej wartości. Wiadomo, że tak jak w MdCN ma on przekraczać 1000 km. LCM/NCM Mk2 mają być także bardziej odporne na środki oddziaływania elektronicznego. Układ naprowadzania oparty o nawigację GPS i INS udoskonalono, a także uzupełniono o układ nawigacji terenowej i głowicę pracującą w podczerwieni. Zadaniem tej ostatniej jest rozpoznanie celu w końcowej fazie lotu. Dzięki udoskonaleniu układu naprowadzania nowe uzbrojenie będzie mogło poruszać się niżej, unikając wykrycia i porażenia przez obronę powietrzną.

Co więcej, poprawiona będzie także siła rażenia LCM/NCM Mk 2, choć producent nie podaje tutaj szczegółów. Wiadomo, że wersja Mk 2 umożliwiać będzie rażenie celu nie tylko poprzez bezpośrednie trafienie, lecz również poprzez detonację nad celem i rażenie celu odłamkami (tryb airburst).
Wraz z wersją Mk 2 Francuzi chcą zbudować cały nowy system. Z inicjatywy własnej MBDA opracowuje już wyrzutnię lądową dla LCM Mk 2. Ma ona mieścić 4 pociski. Ponadto NCM Mk 2 mają być dostosowane do wystrzeliwania z wyrzutni torpedowych okrętów podwodnych i z wyrzutni pionowych Sylver A70 okrętów nawodnych.
Nowy system rakietowy ma mieć udoskonalony system planowania misji wspierany przez sztuczną inteligencję. AI będzie wspierać obsługę w planowaniu misji, proponując trasy lotu pocisków. To i inne udoskonalenia mają za zadanie skrócić proces przygotowania uderzenia do 15 minut od zajęcia pozycji przez wyrzutnię. Dzięki temu LCM/NCM Mk 2 mają być zdolne do zwalczania wysoko wartościowych celów, które zmieniają pozycje.








