Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Autor: Marcin Przeworski

W 1945, gdy wojna w Europie dobiegała już końca, w brytyjskim Air Ministry rozpoczęto prace nad kompletem wymagań technicznych przyszłego samolotu szkolno-treningowego dla Royal Air Force i Royal Navy. Gotowa specyfikacja, która w międzyczasie otrzymała sygnaturę T.7/45, zakładała budowę uniwersalnego, 3-miejscowego samolotu szkolnego napędzanego rozwijanym w tym czasie turbośmigłowym silnikiem Armstrong Siddeley Mamba. Do konkursu stanęły dwa brytyjskie przedsiębiorstwa - Avro i Boulton Paul Aircraft Ltd. Obydwa rozpoczęły budowę prototypów opracowanych w zgodzie z ministerialną specyfikacją, czego efektem stały się dwa, porównywalne pod względem osiągów samoloty: Avro Athena i Boulton Paul Balliol T.1. Jak się miało wkrótce okazać, tylko rozwojowe wersje tego drugiego w większej liczbie produkowane były seryjnie.

Pierwszy prototyp Balliol T.1 (oznaczony później jako P.108) gotowy był już po roku od powstania pierwszych projektów. Niestety, prace nad silnikiem turbośmigłowym Armstrong Siddeley Mamba, który miał być użyty do napędu samolotu, znacznie się przeciągały, co doprowadziło do decyzji o wyposażeniu pierwszego płatowca w 9-cylindrowy silnik gwiazdowy Bristol Mercury 30 o mocy 820 KM (611 kW). Jednostki napędowe tego typu były łatwo dostępne w powojennej rzeczywistości, gdyż montowano je w wielu popularnych samolotach, by wymienić choćby Gloster Gladiator, Bristol Blenheim, czy Westland Lysander (licencyjną wersją tych silników napędzane były także polskie myśliwce PZL P. 11).

Dziewiczy lot pierwszego z trzech zbudowanych prototypów odbył się 30 maja 1947. Przez ponad rok pozostałe samoloty oczekiwały na ukończenie prac nad docelowym silnikiem.

Pierwszy lot drugiego prototypu Balliol - już z turbośmigłowym silnikiem Armstrong Siddeley Mamba - odbył się 17 maja 1948 i był to jednocześnie pierwszy na świecie lot samolotu jednosilnikowego, wyposażonego w tego typu jednostkę napędową. Samolot zbudowano w układzie wolnonośnego, całkowicie metalowego dolnopłata wyposażonego w proste skrzydła o obrysie trapezowym i niewielkim wzniosie. Kadłub o konstrukcji półskorupowej, usterzenie klasyczne, wolnonośne. Płaty wyposażono w krokodylowe klapy, lotki i hamulce aerodynamiczne. Rozpiętość skrzydeł około 12 metrów. Podwozie klasyczne, trójpunktowe z tylnym kółkiem ogonowym. Podwozie główne chowane do wnęk w skrzydłach. Zgodnie ze specyfikacją, w kabinie przygotowano miejsca dla trzech osób - pilota-instruktora i ucznia, którzy siedzieli obok siebie oraz obserwatora, którego miejsce znajdowało się za ich plecami.

Jednak pomimo przyzwoitych osiągów (prędkość maksymalna 460 km/h, zasięg ok. 1060 km, pułap ok. 10 000 m, długotrwałość lotu ok. 3 godzin) nigdy nie doszło do jego produkcji seryjnej. Produkowano za to dwumiejscową wersję rozwojową, oznaczoną jako Balliol T.2, która jako napęd wykorzystywała silnik tłokowy Rolls-Royce Merlin. Pierwszy lot takiego samolotu miał miejsce 10 lipca 1948. W sumie wyprodukowano 196 egzemplarzy - 166 w zakładach Boulton Paul Aircraft i 30 w Blackburn Aircraft. Wykorzystywane były m.in. przez 288. Dywizjon RAF, 238. Operational Convesion Unit, 7. Flying Training School, Central Flying School i RAF College w Cranwell. Dwanaście samolotów tego typu wyeksportowano do Sri Lanki i były to jedyne, które trafiły za granicę. Dwa inne były używane przez Brytyjczyków do testów powłok absorbujących promieniowanie radarowe. Ostatnie Balliol T.2 wycofano ze służby w RAF około 1963.

Specjalnie dla Royal Navy Fleet Air Arm opracowano też morską wersję samolotu oznaczoną jako Sea Balliol T.21 charakteryzującą się m.in. składanymi skrzydłami i wzmocnionym podwoziem, co miało umożliwić eksploatację na lotniskowcach. W sumie wyprodukowano 30 sztuk tej wersji. Samoloty weszły do wyposażenia 781. Dywizjonu RN stacjonującego w Lee-on-Solent i 1843. Royal Naval Volunteer Reserve (RNVR) w Abbotsinch. Ostatni egzemplarz T.21 dostarczono odbiorcy w grudniu 1954. Samoloty te testowane były też przez Aeroplane and Armament Experimental Establishment w Boscombe Down. Zamieszczone tu unikalne zdjęcia przedstawiają pierwszy prototyp szkolno-treningowego Boulton Paul Bolliol T.1 n/s. VL892 - jedynego wyposażonego w gwiazdowy silnik Bristol Mercury. Na kadłubie samolotu wyraźnie widoczna litera P oznaczająca egzemplarz prototypowy.


Aeroplan - 03/2011
Drukuj Góra