Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Zasadne obawy założyciela easyJet?

Lotnictwo cywilne, 02 lipca 2013

Stelios Haji-Ioannou, założyciel jednej z największych linii niskosztowych, easyJet, złożył formalny protest przeciwko transakcji zakupu nowych Airbusów. Jednak nie spodziewa się, że odniesie to jakikolwiek skutek.

Zakup 135 nowych samolotów może okazać się nierentowny, twierdzi Stelios Haji-Ioannou, założyciel easyJet / Zdjęcie: The Telegraph

Umowa dotycząca zakupu nowych samolotów produkcji europejskiego przedsiębiorstwa została sygnowana kilkanaście dni temu podczas Paris Air Show (Paris Air Show 2013: Airbusy A320 dla easyJet, 2013-06-18). Haji-Ioannou, który od dawna krytykował strategię rozwoju towarzystwa, tym razem powątpiewa w transparentność porozumienia. W mojej opinii to dobry interes dla Airbusa, ale zły dla akcjonariuszy easyJet – mówi założyciel linii.

Haji-Ioannou  wzywa udziałowców do głosowania przeciwko transakcji, ale nie spodziewa się, aby władze towarzystwa zmieniły swoją decyzję. Wartość porozumienia pomiędzy Airbusem i easyJet nie została ujawniona. Według tygodnika Flight przewoźnik miał zapłacić 76,2 mln USD za jednego A320 i 92,3 mln za A320neo. Haji-Ioannou twierdzi, że kwoty te są bezsensowne, a cena jednego A320 to 88,2 mln USD. Tymczasem według danych Airbusa ze stycznia br. średnia cena katalogowa A320 wynosi 91,5 mln USD, a A320neo – 100,2 mln USD.

W oświadczeniu easyJet napisano, że 85 nowych samolotów zastąpi starsze statki powietrzne w ciągu następnych 9 lat. Oznacza to, że przewoźnik będzie mógł do 2022 zmniejszyć aktualną flotę do 165 samolotów, albo zwiększyć ją do 298, zależnie od zapotrzebowania na rynku. Co więcej, zmniejszenie floty oznaczałoby, że linia wciąż może odebrać 23 samoloty przed sierpniem 2024.

Jednak według Haji-Ioannou zamówienie dużej ilości nowych samolotów może spowodować, że easyJet zacznie operować na nowych trasach, porzuconych przez inne linie, które okażą się niedochodowe. Jak twierdzi szefowa towarzystwa Carolyn McCall, w ub. r. aż 56 tras przynosiło dochody poniżej 40% średniej, ale do połowy br. liczba niedochodowych destynacji spadła do 20% (60 mln pasażerów easyJet, 2013-06-06).

Na koniec założyciel easyJet uważa, że A320neo (Początek budowy Airbusa 320neo, 2012-07-09), znacznie droższy niż podstawowy model, nie przyniesie zapowiadanych oszczędności paliwa. Przedstawiciele przewoźnika odpierają te zarzuty twierdząc, że dzięki wdrożeniu do eksploatacji A320neo, koszty operacyjne w przeliczeniu na jednego pasażera będą 4-5% niższe. W dodatku jeżeli wynikną jakieś problemy z nowymi silnikami, samoloty dla easyJet będą dostarczone wystarczająco późno, aby producent zdążył uporać się z nimi.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.