Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Australijski przetarg bez Australijczyków

Przemysł zbrojeniowy, Marynarka wojenna, Strategia i polityka, 09 czerwca 2014

W przetargu na nowe okręty zaopatrzeniowe dla marynarki wojennej Australii udziału nie wezmą rodzime przedsiębiorstwa stoczniowe.

Duże szanse na australijskie zlecenie ma Navantia, oferująca prezentowany SPS Cantabria (A15). Okręt ma 174 m długości i 23 m szerokości. Wypiera 19550 t. Zasięg wynosi 11 tys. km, a prędkość maksymalna to 20 w / Zdjęcie: MO Hiszpanii

Zgodnie ze wstępną decyzją władz w Canberze, w walce o zlecenie na budowę dwóch okrętów zaopatrzeniowych dla marynarki wojennej Australii udział wezmą tylko zagraniczni producenci. Wśród najbardziej faworyzowanych, i obecnie jedynych przewidywanych oferentów, znalazła się hiszpańska Navantia oraz południowokoreańskie Daewoo Shipbuilding and Marine Engineering. Nowe zaopatrzeniowce zastąpią w linii HMAS Success i HMAS Sirius.

Decyzji o wyłączeniu rodzimych stoczni z całego przedsięwzięcia można się było spodziewać. Problemy w realizacji jednego z najważniejszych programów zbrojeniowych Australii, budowy trzech niszczycieli przeciwlotniczych typu Hobart, sprawiły że spora część australijskiej klasy politycznej zaczęła poddawać w wątpliwość sens budowy okrętów w kraju (Australijskie zbrojenia pod znakiem zapytania, 2014-06-05).

Ponadto, Australijczycy mają już dobre doświadczenie we współpracy z zagranicznymi producentami, w tym właśnie Navantią. To Hiszpanie odpowiadali za projekt oraz budowę kadłubów dwóch okrętów desantowych typu Canberra (Wypadki podczas prób HMAS Canberra, 2014-06-07). Brali też udział w pracach koncepcyjnych nad konstrukcją wspomnianych Hobartów. Warto jednak podkreślić, że nie zaangażowali się bezpośrednio w całe przedsięwzięcie.

Faworytem przetargu zdaje się być Navantia. Hiszpańskie przedsiębiorstwo od dłuższego czasu stara się zainteresować Canberę zakupem okrętów opartych na projekcie prezentowanego już Australijczykom SPS Cantabria (A15) (SPS Cantabria może wrócić do Australii, 2014-01-14). Nie bez szans na wygraną jest też jednak DSME, mające doświadczenie w projektowaniu i budowie okrętów zaopatrzeniowych i statków transportowych.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra