Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Małe wydatki obronne Europy

Strategia i polityka, 04 listopada 2007

Forecast International opublikował raport Europe Market Overview. Twierdzi w nim, że wydatki obronne państw europejskich są o wiele za małe w stosunku do realnych potrzeb.

Niezależni eksperci przypominają, że USA chronią nie tylko siebie, ale w znacznym stopniu także Europę i Izrael. Poważną część nakładów przeznaczają na prowadzenie wojen, przede wszystkim w Iraku. Według Institute for Strategic Studies w 2005 największe procentowo nakłady na obronność przeznaczała Arabia Saudyjska. Stany Zjednoczone były na drugim miejscu, kraje europejskie znajdowały się daleko za nimi (na rysunku - wydatki nominalne i jako procent PKB)

Tylko 4 państwa - członkowie NATO i Unii Europejskiej wydają na obronność więcej niż wymagane przez Sojusz Północnoatlantycki minimum - 2% PKB. To Francja, Wielka Brytania, Bułgaria i Rumunia. Te dwa ostatnie kraje to najmłodsi i najbiedniejsi członkowie UE, więc ich wydatki niewiele znaczą w ogólnym wysiłku obronnym. Jeden z dotychczasowych liderów - Grecja sukcesywnie zmniejsza nakłady na obronność - jeśli obecna tendencja się utrzyma, w 2015 spadną one poniżej 1% PKB.

Według Forecast International, europejskie nakłady na obronność w 2011 nie będą przekraczać 300 mln USD. UE, która dotąd nie ma własnej armii, planuje w następnym roku utworzenie dwóch 1,5-tysięcznych grup bojowych, zalążka 60-tysięcznego korpusu, zaplanowanego w 1999 w Helsinkach. Z kolei NATO tworzy 25-tysięczne siły odpowiedzi (NRF, NATO Response Force) zdolne do szybkiego przerzutu w różne zapalne rejony. Na razie obie koncepcje dalekie są od pełnej realizacji, głównie z powodu niewielkich możliwości mniejszych państw. Tym bardziej, że dwie struktury rywalizują o ich ograniczone środki.

Na 2007 państwa NATO i EU planują wydanie na obronność 234,34 mld USD. Z tej kwoty 55% pokryją dwa państwa - Francja i Wielka Brytania. Cała Europa wyda ok. 266 mld USD wobec wydatków obronnych USA równych 462 mld USD. 58% nakładów amerykańskich nie może utrzymać porównywalnego z USA przemysłu zbrojeniowego, tym bardziej, że kraje europejskie znacznie więcej niż Stany Zjednoczone uzbrojenia importują. Jeszcze większym problemem są minimalne nakłady na prace badawczo-rozwojowe, gdy USA przeznaczają na nie kwotę zbliżoną do wydatków na bieżące zakupy uzbrojenia.

Głównym problemem europejskich rządów jest nastawienie społeczeństw. Akcje w Afganistanie, Kosowie, Libanie, czy państwach afrykańskich nie cieszą się nadmiernym poparciem. Nie są bowiem kojarzone z redukowaniem potencjalnego zagrożenia dla zaangażowanych w nie państw. Europejskie społeczeństwa więcej uwagi poświęcają wydatkom socjalnym.


Drukuj Góra