Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Brussels Airlines rezygnują z Superjetów

Lotnictwo cywilne, Przemysł lotniczy, 09 stycznia 2019

Brussels Airlines wykonały 7 stycznia ostatni rejs z użyciem leasingowanych samolotów Suchoj Superjet 100. Lot odbył się na trasie Billund – Bruksela. Wziął w nim udział samolot noszący znaki rejestracyjne EI-FWB.

Na początku stycznia br. Brussels Airlines wycofały ze swojej siatki połączeń ostatniego Superjeta leasingowanego od CityJet

Używane przez Brussels Airlines Superjety były leasingowane od irlandzkich linii CityJet od marca 2017 i operowały z brukselskiego lotniska Zaventemna na wielu krótkodystansowych trasach o mniejszym natężeniu ruchu, w tym do Krakowa. Pierwotnie umowa wynajmu miała zakończyć się w marcu 2019, ale konieczność odwołania wielu lotów spowodowana awariami SSJ 100 – szczególnie na początku tegorocznego sezonu letniego – spowodowała, że zadecydowano o ich szybszym wycofaniu.

Brussels Airlines leasingowały łącznie 4 samoloty, noszące znaki rejestracyjne EI-FWD, EI-FWE, EI-FWF i EI-FWG, które otrzymały malowanie belgijskiego przewoźnika, ale były obsługiwane przez irlandzkie załogi. Belgijski przewoźnik używał tych samolotów i wypożyczonych Airbusów A320 jako następców brytyjskich BAe 146, Avro RJ85 i RJ100, wycofanych ostatecznie pod koniec października 2017 (Aerosmurf w Warszawie, 2018-11-19).

Pierwsze Superjety pojawiły się we flocie CityJet w czerwcu 2016 i do końca 2018 przewoźnik odebrał 7 z 15 zamówionych odrzutowców tego typu. Początkowo wydawały się one idealnym wyborem jako następcy konstrukcji brytyjskich, oferując pasażerom komfortowe kabiny. Z czasem okazało się jednak, że ich obsługa, a szczególnie usuwanie awarii, jest mocno problematyczna i czasochłonna, bowiem jedyne europejskie centrum obsługowe tych samolotów znajduje się w Wenecji. W praktyce bardzo często skutkowało to długotrwałym uziemieniem samolotów, szczególnie w przypadku problemów rosyjsko-francuskich silników SaM 146, które w toku codziennej eksploatacji okazały się dużo bardziej awaryjne niż zakładano (Pierwszy SSJ100 dla Siewierstal , 2018-12-27).

Rosyjskie odrzutowce są zastępowane wypożyczonymi od Air Nostrum samolotami Bombardier CRJ900 i CRJ1000 (na zdjęciu) / Zdjęcia: Marcin Sigmund

Spowodowało to, że w 2018 CityJet nie były w stanie obsługiwać wielu lotów na rzecz Brussels Airlines nawet pomimo skierowania do ich realizacji swoich innych Superjetów. Pierwsze dwa Superjety zostały zwrócone przez Brussels Airlines liniom CityJet już w grudniu 2018, a ostatnie wróciły do Irlandii w pierwszych dniach stycznia br.

W połowie lipca 2018 Air Nostrum i CityJet ogłosiły nawiązanie ścisłej współpracy i chęć stworzenia nowego holdingu. Dzięki temu pierwszy CRJ1000 należący do Air Nostrum pojawił się na trasach Brussels Airlines już w końcu października 2018, a poczynając od stycznia br. wszystkie dotychczas latające dla tego przewoźnika Superjety mają być zastąpione należącymi do Air Nostrum Bombardierami CRJ900 i CRJ1000 (Kolejne CRJ dla CityJet, 2017-01-25).

Problemy z awaryjnością i obsługą Superjetów dały się we znaki także meksykańskim liniom Interjet, które rozważają zastąpienie tych samolotów A320neo. W końcu października 2018 z powodu kłopotów z dostawami części zamiennych tylko 10 z 22 należących do tego przewoźnika rosyjskich odrzutowców było sprawnych, a jeden z nielatających egzemplarzy był już pozbawiony silników i przeznaczony do kanibalizacji (14. SSJ100 dla Interjet, 2015-04-27).

Na podstawie informacji Marcina Sigmunda


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.