Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Oblot Fire-X

Lotnictwo wojskowe, Przemysł zbrojeniowy, 20 grudnia 2010

Z kilkudniowym opóźnieniem przedstawiciele Northrop Grummana i Bella poinformowali o autonomicznym locie Fire-X, śmigłowca Bell 407, przystosowanego do lotów bezzałogowych.

</span>Fire-X w swoim pierwszym locie bez pilota. Producenci liczą na zainteresowanie wojska / Zdjęcie: Northrop Grumman

Pierwszy lot odbył się 10 grudnia w Yuma Proving Ground w Arizonie. Śmigłowiec wystartował i pozostał w zawisie, po czym wylądował. Krótka próba zakończyła się sukcesem i rozpocząła cykl testów w locie. Integrację systemów rozpoznawczych i loty z podwieszonymi ładunkami przewidziano na początek 2011.

Bell i Northrop Grumman zapoczątkowały program Fire-X zaledwie 11 miesięcy temu. Wykorzystano w nim sprawdzonego Bella 407, na pokładzie którego zainstalowano systemy automatycznego sterowania z dedykowanego, pokładowego śmigłowca bezzałogowego MQ-8B Northrop Grummana.

Celem przedsięwzięcia jest uzyskanie względnie taniego - opartego na seryjnie produkowanej maszynie - bezzałogowca uniwersalnego, zdolnego zarówno do wypełniania długotrwałych misji rozpoznawczych, jak i transportowych. Obecnie podobne prace, na zlecenie US Marine Corps, prowadzi m.in. Lockheed Martin modernizując śmigłowiec Kaman Aerospace K-MAX (zobacz: Bezzałogowe śmigłowce USMC).

Wykorzystanie platformy Bella 407, pozwala na uzyskanie ładowności rzędu 1450 kg. Można ją użyć do transportu ładunków lub zwiększenia zapasu paliwa, przy realizowaniu misji rozpoznawczych. Producenci szacują, że pozwoli to na pozostawanie w powietrzu nawet przez 16 h, a więc zdecydowanie dłużej niż w przypadku mniejszych, dedykowanych bezzałogowców. Wreszcie Fire-X może być również sterowany przez pilota, co czyni konstrukcję bardziej uniwersalną.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.