Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło

Cięcia w Rolls-Royce

Przemysł zbrojeniowy, 12 stycznia 2008

Brytyjski producent silników zamierza zwolnić 2300 swoich pracowników. Celem jest zmniejszenie kosztów. Cięcia nie obejmą pracowników produkcyjnych.

Sztandarowym produktem brytyjskiego koncernu są silniki rodziny Trent 900 (na zdjęciu w czasie prób w hamowni), podobnie, jak dla Airbusa: A380, który może być napędzany tymi ogromnymi silnikami. Rolls-Royce konkuruje w tym względzie z Engine Alliance GP7000 / Zdjęcie: Rolls-Royce

Rolls-Royce plc, podobnie jak Airbus i wielu innych europejskich eksporterów, zmuszony jest poszukiwać oszczędności, by konkurować z przedsiębiorstwami amerykańskimi, korzystającymi na niskim kursie dolara do Euro (zobacz: 710 mln strat EADS).

Koncern jest drugim na świecie producentem silników lotniczych, dla odbiorców cywilnych i wojskowych, co daje ok. 75% przychodów przedsiębiorstwa. Dostawy siłowni morskich i dla przemysłu odgrywają bowiem drugorzędna rolę. Największe znaczenie ma jednak produkcja dużych silników dla samolotów pasażerskich, co przynosi połowę dochodów Rolls-Royce`a. Pomiędzy nim, a amerykańskimi General Electric Aviation oraz Pratt & Whitney, które - na dodatek - w 2006 zawiązały spółkę joint-venture Engine Alliance, trwa współzawodnictwo o dostawy jak największej ilości silników dla samolotów pasażerskich, identycznie, jak w odniesieniu do płatowców, konkurują ze sobą Boeing i Airbus.

Występujące w ostatnich latach skokowe zwiększenie zamówień, przy malejącym kursie dolara, paradoksalnie przyniesie spore straty. Dlatego ogłoszenie programu oszczędnościowego przez Rolls-Royce`a było tylko kwestią czasu.

Władze koncernu zakładają zwolnienie 2300 pracowników nie zajmujących się bezpośrednio produkcją. Są to cięcia proporcjonalnie mniejsze niż w Airbusie. Przedsiębiorstwo to zakłada bowiem zwolnienie 10 tys. z 56 tys. pracowników (17,8%) i sprzedaż kilku zakładów, natomiast producent silników, zatrudniający 39,5 tys. osób, zamierza zrezygnować z usług 5,8% z nich. Duży wpływ na takie dane ma fakt, że Rolls-Royce sporą część swojej produkcji ulokował już w USA (8,3 tys. pracowników) i na pozostałych kontynentach (ponad 2 tys.), natomiast Airbus dopiero rozważa stworzenie zakładów w USA i Chinach.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2021 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.