Altair


Autoryzacja


Resetuj hasło
Archiwum Nowy numer Redakcja

RAPORT-wto

Miesięcznik informacyjno-analityczny, poświęcony szeroko pojętej obronności, kierowany przede wszystkim do profesjonalistów.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Skrzydlata Polska

Najstarsze czasopismo lotnicze w Polsce. W każdym numerze temat przewodni, relacje z imprez, korespondencje zagraniczne, opisy konstrukcji. Ponad 100 kolorowych zdjęć na 68 stronach. Konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Aeroplan

Czasopismo dla hobbystów i modelarzy, zawierające artykuły o historii lotnictwa, bogato ilustrowane zdjęciami i rysunkami, artykuły monograficzne, opisy malowań i oznakowań, oceny modeli, recenzje książek, konkursy.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Broń i Amunicja

Na 68 stronach magazynu pełna informacja na temat broni strzeleckiej dla amatorów i zawodowców. Trendy i testy współczesnej broni strzeleckiej.

Archiwum Nowy numer Redakcja

BiA-Komandosi

Magazyn o objętości 68 stron poświęcony siłom i służbom specjalnym, zagadnieniom związanym z szeroko pojętym bezpieczeństwem, jak też współczesnym konfliktom zbrojnym.

Archiwum Nowy numer Redakcja

Numer Specjalny

Numery specjalne publikowane podczas konferencji, targów i innych imprez związanych z lotnictwem i obronnością.

Rusza budowa Zumwaltów

Marynarka wojenna, Przemysł zbrojeniowy, Strategia i polityka, 15 lutego 2008

US Navy podpisało z dwoma stoczniami otwarty kontrakt o łącznej wartości 2,8 mld USD na budowę dwóch pierwszych niszczycieli typu Zumwalt. Pentagon liczy, że pozwoli to przyspieszyć program, a jednocześnie – doprowadzi do obniżenia kosztów.

Zdolności bojowe Zumwaltów (pomijając fakt, że przy wyporności 15 tys. t będą o wiele większe niż krążowniki rakietowe typu Ticonderoga), mają być kilkadziesiąt razy większe niż klasycznych niszczycieli. Mimo długości 183 m, echo odbicia radarowego będzie podobne do kutra rybackiego, a ślad dźwiękowy – porównywalny do atomowych okrętów podwodnych. Siła ognia ma wzrosnąć trzykrotnie, a potencjał obronny 10-krotnie. Z uwagi na koszty, będą one jednak tylko dodatkiem do flotylli obecnie wykorzystywanych jednostek typu Arleigh Burke/ Rysunek: Northrop Grumman

Poszukiwanie następcy klasycznych niszczycieli rozpoczęto w ubiegłej dekadzie. Nowe jednostki miały mieć skokowo zwiększone zdolności bojowe, zapewniając dominację nad innymi okrętami potencjalnych przeciwników. Niekontrolowany wzrost kosztów, związanych z tak ambitnym zamierzeniem, spowodował jednak zarzucenie pierwotnych planów (program DD-21), a później ograniczanie docelowej liczby okrętów nowego projektu (program DD(X) lub DDG-1000), z 32, przez 24 do zaledwie 7.

Nad projektem zawisło nawet widmo całkowitej kasacji, planowano także wykonać jedynie jeden demonstrator technologii. Ostatecznie US Navy udało się uratować program i zdobyć – w ubiegłym roku – wstępny kontrakt na budowę dwóch okrętów typu Zumwalt. Tym bardziej, że prace badawczo-rozwojowe, związane z tworzeniem 10 nowoczesnych podsystemów nowych niszczycieli zostały zakończone sukcesem lub rozwijają się pomyślnie (dotyczy to m.in. nowego działa AGS kalibru 155 mm, dwupasmowego radaru, pionowych wyrzutni PVLS, napędu PMM czy zintegrowanego systemu komputerowego).

Prace nad pierwszą jednostką, DDG 1000, zlecono w 2007 Bath Iron Works (BIW), należącej do General Dynamics (zobacz: Pierwszy niszczyciel typu Zumwalt DDG 1000 powstanie w Maine). Drugą, DDG 1001, zbuduje Northrop Grumman Ship Systems.

Najpoważniejszym problemem jest koszt programu. Dwa pierwsze niszczyciele mogą kosztować od 3 do 5 mld USD za egzemplarz, co jest trudne do zaakceptowania przez parlamentarzystów. Dlatego zdecydowano się na bliską współpracę obu stoczni oraz ponownie studiuje się projekt, w celu znalezienia oszczędności, jednak bez zdecydowanego pogarszania zdolności bojowych nowych jednostek.

Temu samemu celowi służy architektura podpisanych 14 stycznia umów z obydwoma wykonawcami. Dokumenty zakładają, że po kilku miesiącach przygotowań, rozpocznie się budowa, która zakończy się przekazaniem okrętów dla US Navy w 2014. Każda ze stoczni otrzymała na ten cel ok. 1,4 mld USD, co z jednej strony ma wymusić na wykonawcach oszczędności, z drugiej, złagodzić niezadowolenie sceptyków. Jednocześnie otwarty charakter umowy pozwala na ewentualne dofinansowanie prac w późniejszym okresie.

Umowy zakładają, że przedsiębiorstwa będą wykonywały część podzespołów dla obu okrętów. I tak, stocznia w Maine zbuduje elementy wyposażenia śródokręcia, zaś Northrop – skorupę kadłuba i hangar dla konkurenta, DDG 1000.


Powiązane wiadomości


Drukuj Góra
www.altair.com.pl

© Wszelkie prawa zastrzeżone, 2007-2019 Altair Agencja Lotnicza Sp. z o. o.