Wiadomości
Komisja budżetowa Bundestagu odrzuciła plan zakupu do 90 mobilnych systemów walki elektronicznej (EW) MAUS (Mobiles Aufklärungsunterstützungssystem) dla Bundeswehry. Miały one kosztować 600 mln EUR. Na podstawie doświadczeń walk na Ukrainie niemieccy politycy uznali system oferowany przez Rohde & Schwarz za nieefektywny.
Pojazdy z MAUS miały zostać zakupione w drodze bezpośrednich negocjacji z producentem. Jednak niemieccy posłowie uznali, że nie spełniają one wymagań dotyczących poziomu ochrony żołnierzy. Ich zdaniem potrzebny jest lepiej opancerzony pojazd, który zapewni większy zasięg wykrywania i zagłuszania.

Pierwotny plan zakładał zakup 40 systemów operacyjnych i dwóch prototypów za początkową kwotę 596 mln EUR. Zamówienie miało zostać zlecone bezpośrednio Rohde & Schwarz, ponieważ federalne ministerstwo obrony (BMVg) uznało, że tylko ten dostawca będzie w stanie opracować system. Później oprócz obaw o niewystarczające zabezpieczenie nosiciela, pojawiły się również wątpliwości do wiarygodności Rohde & Schwarz, który według polityków nie spełnił oczekiwań co do specyfikacji D-LBO (Digitalisation of Land-Based Operations).
Według deputowanych nadal potrzebny jest nowy pojazd opancerzony z systemem zdolnym do wykrywania i zagłuszania łączności radiowej przeciwnika. Obecnie niemieckie siły zbrojne korzystają z systemu HUMMEL opartego na transporterze opancerzonym Fuchs. Nowy system, poza podstawowymi zdolnościami EW, będzie musiał być efektywny także w obronie przed pojazdami bezzałogowymi. Do postępowania na jego zaprojektowanie zostaną zapewne dopuszczone nowe podmioty, w tym Hensoldt lub Plath, a nawet Saab.








