Reklama
Reklama

Europejskie władze lotnicze EASA wydały 23 kwietnia certyfikat dopuszczenia do lotu bardzo lekkich odrzutowców Embraer EMB-500, znanych pod handlową nazwą Phenom 100. Pierwsza dostawa do UE planowana jest na przyszły miesiąc.

Uzyskanie certyfikatu EASA pozwoli rozpocząć dostawy Phenomów 100 do Europy. Pierwszy samolot trafi na Stary Kontynent już w maju. Za standardową maszynę dla 2 pilotów i do 4 pasażerów, trzeba będzie zapłacić ok. 3,7 mln USD / Zdjęcie: Embraer

Proces certyfikacyjny zakończył się pozytywnym zweryfikowaniem silników Pratt & Whitney Canada PW617F-E o ciągu 7,2 kN każdy, w oparciu o przepisy dla samolotów lotnictwa ogólnego (CS-23).

Oznacza to, że od końca ubiegłego tygodnia można legalnie rejestrować Phenomy 100 w krajach Unii Europejskiej, a także w Norwegii, Liechtensteinie, Islandii i Szwajcarii. W pracach zaangażowani byli specjaliści EASA oraz władz lotniczych Niemiec i Wielkiej Brytanii, współpracujący ze swoimi kolegami z Brazylii i zakładów Embraera.

Pierwsze certyfikaty - brazylijski i amerykański - zostały wydane jeszcze w grudniu 2008. Zaledwie czteromiesięczna zwłoka w uzyskaniu pozwolenia europejskich władz lotniczych potwierdza, że Phenom 100 jest konstrukcją dojrzałą (zobacz: Certyfikat Phenoma 100!). Podobny proces w przypadku Cessny Citation Mustang zajął 8 miesięcy, a w przypadku Eclipse 500, aż 2 lata.

Uzyskanie certyfikatu EASA pozwoli rozpocząć dostawy Phenomów 100 do Europy. Pierwszy samolot trafi na Stary Kontynent już w maju. Za standardową maszynę dla 2 pilotów i do 4 pasażerów, trzeba będzie zapłacić ok. 3,7 mln USD / Zdjęcie: Embraer

Proces certyfikacyjny zakończył się pozytywnym zweryfikowaniem silników Pratt & Whitney Canada PW617F-E o ciągu 7,2 kN każdy, w oparciu o przepisy dla samolotów lotnictwa ogólnego (CS-23).

Oznacza to, że od końca ubiegłego tygodnia można legalnie rejestrować Phenomy 100 w krajach Unii Europejskiej, a także w Norwegii, Liechtensteinie, Islandii i Szwajcarii. W pracach zaangażowani byli specjaliści EASA oraz władz lotniczych Niemiec i Wielkiej Brytanii, współpracujący ze swoimi kolegami z Brazylii i zakładów Embraera.

Pierwsze certyfikaty - brazylijski i amerykański - zostały wydane jeszcze w grudniu 2008. Zaledwie czteromiesięczna zwłoka w uzyskaniu pozwolenia europejskich władz lotniczych potwierdza, że Phenom 100 jest konstrukcją dojrzałą (zobacz: Certyfikat Phenoma 100!). Podobny proces w przypadku Cessny Citation Mustang zajął 8 miesięcy, a w przypadku Eclipse 500, aż 2 lata.

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.