Reklama
Reklama

Wczoraj, 12 lutego 2026, w Kwaterze Głównej Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli odbyło się spotkanie ministrów obrony państw NATO. Uczestniczył w nim również szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. Jednym z elementów spotkania było podpisanie listu intencyjnego w sprawie rozwijania systemów dalekiego zasięgu, w tym niskokosztowych pocisków o zasięgu ponad 500 km, w ramach projektu ELSA (European Long-range Strike Approach).

 

List intencyjny stanowi kontynuację europejskiej inicjatywy ELSA zapoczątkowanej w 2024 / Zdjęcie: MON

List został podpisany przez ministrów obrony Polski, Francji, Niemiec, Włoch, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Stanowi on kontynuację współpracy w inicjatywie zapoczątkowanej w 2024. Dokument formalizuje zobowiązania państw uczestniczących w programie ELSA do opracowania mechanizmów dotyczących efektorów jednorazowego użycia o dalekim zasięgu. Przyczynić ma się do harmonizacji i przyspieszenia rozwoju i pozyskiwana zdolności w całej Europie.

Co zwraca uwagę, według najnowszego komunikatu efektory w programie ELSA mają mieć zasięg ponad 500 km. Jest to znacznie mniej niż wcześniej deklarowane 1000-2000 km. Może to oznaczać, że państwa zaangażowane w projekt za priorytet postawiły budowę niskokosztowych efektorów, lub zamierzają rozwijać kilka typów systemów uderzeniowych o różnym zasięgu.

Po części wskazuje na to komunikat MON. Można w nim przeczytać, że projekt ELSA zakłada kilka obszarów zdolności dalekiego zasięgu. Mowa o powietrznym systemie wczesnego ostrzegania, zdolnościach rakietowych bazowania powietrznego, europejskich wieloprowadnicowych wyrzutniach rakietowych i wreszcie niskokosztowych efektorach o zasięgu ponad 500 km.

Reklama
Reklama

Powiązane wiadomości

Udostepnij

Reklama
Reklama

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.